A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Super artykuł
Pan z natury chyba jest żartownisiem, a nawet jak mawiają młodzi, niezłym jajcarzem. I to ma potwierdzenie w artykule firmowanym, pańskim nazwiskiem. Martwi mnie i zapewne niektórych mieszkańców, że ma Pan dylemat, czy radni powinni bardziej angażować się w wybór kandydatów na stanowiska kierownicze w naszym mieście. Ściśle według opinii i kryteriów radnych. Czyli takich ludzi, jak nie przymierzając Pan. Pan zapewne tego nie wie, ale będą to wyłącznie, wytyczne podyktowane koniunkturalizmem o zabarwieniu politycznym. Bo wszyscy radni są upartyjnieni Bez wyjątku. I rzecz najważniejsza, pańskie zapędy do uczynienia z radnych ciała decyzyjnego są dalekie od tego, do czego zostaliście powołani. Na pewno nie do prowadzenia polityki personalnej. Wasze obowiązki są już dawno jasno i precyzyjnie określone. Radni są swoistym łącznikiem pomiędzy mieszkańcami, a urzędem. Radni są od przedstawiania wszelkich bolączek mieszkańców i do działania na ich rzecz. Zatem po co dodatkowo obarczać radnych obowiązkiem przynależnym do urzędu miejskiego. I skąd pewność, że ludzie, którzy zostali radnymi głosami tak mało licznymi, że aż wstyd mogą i powinni oceniać przydatność innych do pełnienia jakichkolwiek funkcji w mieście. A może niech, każdy robi swoje, byle dobrze.
Jak byłby swój dyrektor to można na wyjazd zagraniczny wziąć tłumaczkę i. .. ..
Dobry artykuł. Nie spodziewałem się że naszych radnych stać na takie fajne artykuły. Super
Panie radny tylko żeby prezydenci, burmistrze i wójtowie chcieli myśleć tak jak pan. Bravo za artykuł
Super. Popieram.
ok panie michale, ale co na to TW BOLEK bo jaruzelski i kiszczak już nie żyją?
Pomysł na cykl. .bardzo dobry. Po nim, może na początku przyszłego roku proponuję cykl ' realizacja mandatu radnego w twoim Okręgu wyborczym " ale z Budżetu Obywatelskiego lub jakiegoś stowarzyszenia. Co ma miejsce w obecnej kadencji.
" W zależności od tego, kto jakie funkcje pełni w Radzie, takie otrzymuje wynagrodzenie. I tak przewodniczący Rady Miejskiej otrzymuje 100 proc. tak zwanej podstawy, czyli 2 649,69 zł, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej oraz przewodniczący komisji stałych 85 proc. tej kwoty, czyli 2 252,24 zł, wiceprzewodniczący komisji stałych 60 proc. - 1589,81 zł, a radni "bezfunkcyjni" 45 proc. podstawy, czyli 1192,36 zł. na RĘKĘ.
Każdy włodarz ma swoich "misiewiczów". Ot i cała prawda, tak czy nie tak?