Miłe złego początki

39
06.05.2017
Miłe złego początki
foto MS (archiwum)
Czterech minut na boisku w Radomiu potrzebował Paweł Piceluk, aby strzelić swoją pierwszą bramkę w rundzie wiosennej. Niestety, Radomiak miał Leandro, który strzelił dwie bramki i w Radomiu Olimpia przegrała 1:2.
Mecz rozpoczął się dla Olimpii wyśmienicie. Najpierw Radosław Stępień z rzutu wolnego postraszył Adriana Szadego, strzegącego bramki Radomiaka. W 4. minucie Paweł Piceluk bezlitośnie wykorzystał błąd Michała Grudniewskiego i wyszedł na czystą pozycję. A chwilę później bramkarz gospodarzy mógł wyjmować piłkę ze swojej bramki. 10 minut później Damian Szuprytowski mógł podwyższyć rezultat, ale jego strzał zza pola karnego Adrian Szady wybronił, choć z trudem.
   Dla Radomiaka spotkanie z Olimpią było bardzo ważne, gdyż gospodarze „bronili” miejsca barażowego. I dość szybko otrząsnęli się ze straconej bramki wciąż sprawdzając formę bramkarza Olimpii Wojciecha Daniela i elbląskiej defensywy. Już w 10. minucie goalkeeper gości obronił dwa groźne strzały gospodarzy. Po rzucie wolnym piłka odbiła się od muru, dopadł do niej Matthieu Bemba, Wojciech Daniel broni, dobitka Mateusza Stąporskiego, też obroniona bramkarza elbląskiej drużyny. Ataki gospodarzy w pierwszej połowie były groźne, ale swoje najlepsze sytuacje kończyli przeważnie strzałami nad elbląska bramką. Dobrą ilustracją jest tu sytuacja z 38. minuty, kiedy Leandro w polu karnym otrzymał podanie z rzutu rożnego i w idealnej wydawać się mogło sytuacji strzelił... nad bramką. Ataki Radomiaka przyniosły skutek w doliczonym czasie pierwszej połowy minucie. Paweł Tarnowski został faulowany w polu karnym Olimpii. Karnego na bramkę zamienił Leandro.
   W drugiej połowie gospodarze nadal dążyli do strzelenia bramki, która dawałaby im zwycięstwo i potrzebne trzy punkty. W 48. minucie Mateusz Stąporski nie wykorzystał dogodnej sytuacji do strzelenia bramki. Swój cel gospodarze osiągnęli w 64. minucie, kiedy to Paweł Tarnowski podał do Leandro, a ten pokonał Wojciecha Daniela.
   Olimpia groźne sytuacje bramkowe wypracowała sobie w ostatnim kwadransie spotkania. Najlepszą szansę miał wprowadzony za Radosława Stępnia Filip Burkhardt, który w 83. minucie spotkania strzelił w poprzeczkę. Po 90 minutach okazało się, że radomska klątwa trwa nadal i Olimpia na pierwsze zwycięstwo w Radomiu musi jeszcze poczekać.
   A przed zespołem Adama Borosa pucharowa środa, kiedy Olimpia II w meczu o ćwierćfinał Wojewódzkiego Pucharu Polski podejmie rywala zza miedzy, czyli Concordię Elbląg.  Z kolei w następną sobotę na Agrykola 8 przyjedzie Puszcza Niepołomice.
   
   Radomiak Radom – Olimpia Elbląg 2:1 (1:1)
   Bramki: 0:1 – Piceluk (4 min.), 1:1 – Leandro (45+2; karny), 2:1 – Leandro (64 min.)
   
   Olimpia: Daniel – Pietroń, Kubowicz, Wenger, Bukacki, Bojas, Sokołowski, Danowski, Stępień (67' Burkhardt), Szuprytowski (61' Lisiecki), Piceluk (61' Kołosow)
   

   
   
   Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg
Sebastian Malicki

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Gdzie ta druzyna lepsza od ekipy Arteniuka wg portelu??????
Zdzichu Marynarz (2017.05.06)

info

13  
  17
Nie ma co się łamać, nie ma co się smucić, jeszcze chyba tylko za tydzień łomot dostaniemy, a potem będzie już z górki.
Bonifacy (2017.05.06)

info

11  
  22
Wynik ustawiony juz przed meczem. Wiadomo bylo, ze nie wygraja bo awansu nikt niechce.
gfhfghfg (2017.05.06)

info

31  
  5
A miało być tak piknie, taki spacerek do Radomia i baraże.
Pankracy (2017.05.06)

info

11  
  8
Stary scenariusz meczu czyli Olimpia strzela bramkę w 4 minucie i do końca meczu obrona,,częstochowy",co oczywiście nawet przy stosunkowo słabym radomiaku musiało skończyć się porażką,zresztą z taką taktyką to i w końcu z Concordią by polegli!!!Żegnaj marzenia o barażach do pierwszej ligi!!!Olimpia ma już zapewnione utrzymanie w drugiej lidze,a więc mogą sobie chłopaki olać pozostałe mecze,jak i ja je olewam!!!Muszę sobie znaleźć bardziej ambitne zajęcie od kibicowania Olimpii np.oglądanie kreskówek czy wędkowanie wszak i emocje większe będą,a i nagroda w postaci wzrostu intelektu przy kreskówkach, lub rybcia na kolację przy wędkowaniu!!!
... (2017.05.06)

info

16  
  16
Oczywiście ze odpuscili bo nie chcą awansu bo po ewentualnym awansie jak dali by ciala i spadli z hukiem to stołki nie którzy by potracili więc wola dalej mówić ze kasą stadion ze miasto winne a miasto ze to wina województwa i tak do końca świata zarząd Boris won!!!
(2017.05.06)

info

16  
  8
OE strzela gola i oddaje mecz bo i tak 1 ligi tu nie bedzie nie ma kibicow nie ma stadionu nie ma dochodow chciala by to by wygrala 3;0 olimpia zksssss
(2017.05.06)

info

28  
  4
Bo gra sie do końca panowie. .jak mawiał Kaziu Górski"piłka jest ogrągła, a bramki są dwie". .. pozdrowiam. .
Chichotbiałychmew (2017.05.06)

info

14  
  3
O, znowu przegrali. Pierwsza liga zaprasza!
(2017.05.06)

info

7  
  9
No i po kłopocie. Nie będzie problemu baraży ew. I ligi. No i spokój. Przyszły sezon to samo. Po co w takim razie chodzić i kibicować jak z góry wiadomo że i tak nigdy nie awansują.
gośc (2017.05.06)