A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Nie dogodzisz panie.
na dyżurze pielęgniarek i położnych jest 5,więc one są min. od transportowania krwi, ja pracowałam w szpitalu na oddziałe zabiegowym i sama nosiłam krew do krwiodastwa bo personelowi medycznemu sie nie chciało, robiłam wiele innych rzeczy któreych nie powinnam, ale odmówić nie można bo będą się mscić, pracowałam 6 lat jako salowa, jedna salowa do zapieprzanai wszystkiego a 5 pielęgniarek lub położnych od oglądania telewizji w dyżurce
personel sprzątający nie jest uprawniony do przenoszenia krwi, kto odpowiada jeśli nie dostarczy tej krwi lub pomyli kartki z nazwiskami i grupą krwi?ja nosiłam krew i nikt mnie nie szkolił w tym kierunku, więć bzdurą jest pisanie w artykule że personel sprzątający jest szkolony. nie bedę pisać o innych ekscesach jakie potrafią się dziać na oddzialach, teraz i tak sie trochę uspokoiło. .. .ale działo się, oj działo
salowa jest jedna a pielęgniarek i położnych po 4 lub 5 na jednym dyżurze, więc niemożliwe jest aby pacjenci byli sami bez opieki. zreszta z ta opieką bywa róznie, pacjent w obecności personelu medycznego spada z łóżka operacyjnego
Wielkie mi halo..
Serologia na Żeromskiego też jest oddzielnym budynkiem i pielęgniarki biegają z wiaderkiem..
Skoro wszystko gra w sensie przepisów (przecież pracownice są przeszkolone) to nie widzę problemu. Tania sensacja....wstydź się redakcjo.
Jak nie wiesz to się nie odzywaj....
Z tego co wiem nocne toczenia krwi na Żeromskiego to rzadkość, pracownicy głównie tylko spali.
ja pracuję obecnie w szpitalu jako salowa, na żeromskiego w szpitalu miejskim, na nocnej zmianie jest tylko jedna salowa na cały szpital, od wszystkiego, zdarzało mi się mi sie nosić krew ale naprawde nikt mnie nie szkolił, salowe nie są szkolone w tym zakresie.
w wyniku uspokojenia sprawy proponuje zatrudnienie mnie i ma żonę w układzie pracy po 12 godz na transport krwi. Transportu będziemy dokonywać rowerem trzy kołowym gdzie będzie termos do utrzymania temperatury. , PLaca do uzgodnienia tylko z kim. //// teg0 nawet w komunie nie było.
Ani Pani Salowa ani Pani Połoźna czy teź Pani Pielęgniarka nie powinna latać z krwią od szpitala do szpitala, to jest chory uklad, absurd jakich pełno po połaczeniu obu szpitali, aby nie robic kosztów, moze ktoś sie zajmie sie tym.swietnym pomysłem dopoki jeszcze nikomu nic sie nie stalo,