A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Mieszkamy na Zatorzu w pięknym i dużym mieszkaniu mamy dwa samochody mamy dwoje dzieci nikt u nas nie pije nikt nikogo nie bije dzieci są radosne i szczęśliwe tak jak i my. Mamy co jeść i w co się ubrać ba nawet na wczasy jeździmy. Po sąsiadach jak patrzę żyją podobnie. RZECZYWIŚCIE STRASZNA PATOLOGIA NA TYM ZATORZU oby wszyscy byli taką patologią jak my Zatorzanie. To, ze akurat w naszej dzielnicy są baraki na Skrzydlatej cóż gdzieś musiały powstać. Ale jest wiele innych mieszkańców którzy nie są patologią. A ciągle zapewnie ci którzy mieszkają w innych dzielnicach wyzywają nas od Patoli. Zapomnieliśmy, ze jesteśmy patologiąjeszcze z innego powodu mamy dwoje dzieci i na jedno mamy 500+ za to też ciągle wyzywają nas od patoli.
Wlasnie dobre pytanie czy zatoze nalezy do elblaga jeszcze?zamawiam jedzenie z kfc i np na kilinskiego nie przyjada bo tam nie jezdza odczego to zalezy ktos to jazy.
Zatorze nadal jest miastem elblag. Tym bardziej, że to właśnie tu jest Word na który sam wjezdzales by zdać prawko. Jest biblioteka, przychodnia- należy dodać że przychodnia z pediatra o specjalizacji chorób płuc. Są sklepy, Orliki. Firmy, szkoła wyższa, lotnisko. Jak wam z centrum chce się dojechać do nowej Holandii w lato to nie macie obiekcji- i walicie przez zatorze. Wstyd, że elblążanie wypierają zatorze z statusu przynależności do miasta- skoro wielu przekracza torowisko we własnych celach. Może trochę szacunku gościu? Bo tu krów się nie pasie, a co niektórzy zatorzanie zarobkiem przekraczają twoje możliwości.
Skoro twoim zdaniem zatorze to nie miasto bo KFC nie realizuje dowozu na ten teren.. cóż.... gratuluję inteligencji :) widocznie niektórym zarys miasta kończy się na możliwości dostaw z sieciowek hahahaha
Zapomniałem dodać... przedszkole na zatorzu jest jedynym w miescie, które ma zatrudnionego logopedę i zajęcia z logopedą prowadzone są w czasie pobytu dziecka w przedszkolu. Nadal mówisz, że my- zatorzanie jesteśmy patologia?? Przejedz się proszę na zatorze- obejrzyj tu i tam. Nie ma młodzików palących petycję pod blokami, nie ma pijakow (nawet na barakach), nie ma nic złego. Czego nie można powiedzieć o bezdomniakach w centrum śpiących na przystankach, pobicia dziecka przez osobę dorosła też nie ma. Wieżowce malborska, 8 piętrowce lotnicza- zsypy zlikwidowano a śmietniki czyste i nikt nie wyrzuca odpadków jak na zawadzie- przez okna. Nowy plac zabaw, dużo rodziców z dziecmi- spędzają czas na świeżym powietrzu. Dużo młodzieży na siłowni pod chmurką. Nikt nie dewastuje i nie niszczy. Więc jak śmieszne nazywać zatorze patologia. Widziałeś kiedyś jakie auta stoją pod blokami na zatorzu??? A sorry, ciebie chyba na takie nie stać.
Mieszkam na Zatorzu i czuje się bezpiecznie nie słyszałam o poważniejszych wybrykach chuligańskich. Pod barakami na Skrzydlatej też spokój i nigdy nie widziałam żeby ich mieszkańcy zakłócali spokój innym mieszkańcom Zatorza. Dorośli nie biją nastolatków na ulicy tak jak w tych ekskluzywnych niepatologicznych dzielnicach w samym centrum miasta gdzie nikt nic nie widział i dziecku nie pomógł.
Fakt byłem też w Holandii wszystko działa poprawnie
bzdury wypisujecie rozwydrzone tępe trepy.
O jakiś zazdrosny się odezwal co trepem nie jest a by chcial być. No i chyba sam jest tępy skoro pisze takie bzdury.
tak, a co z tym wiaduktem????