A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Najpierw wyniki.. nie te gdzie startuje byle dzidzia w biegu niepodległości. Trenuje tyle lat to już powinien mieć sukcesy na skalę nie ogólnopolska a międzynarodowa. No bez przesady. Wątpię żeby znalazł sponsora. Najpierw wyniki a później oczekiwania. Ja mam hobby... jeżdżę rekreacyjnie konno. Wydaje na to kilkaset zł miesięcznie... plus buty- sztylpy+ czapsy, kask... jeździectwo bardzo drogi sport. Ale ci którzy jeżdżą na arenie MIĘDZYNARODOWEJ nigdy nie zebrali o kasę na buty. Phi... wstyd i tyle. Żeby był biegacza nie było stać na jego hobby. A tym bardziej prosić o pieniądze podatników. Tzw sponsorów.
Jak ktoś ma hobby to powinien się w tym spełniać i mieć na tyle dobre wyniki by sponsor sam się znalazł. I tyle.
Do roboty, a wieczorem możesz biegać!
Trochę przesadzacie. Chłopak pożalił się, że ma małe problemy finansowe. Nie powiedział, że Was błaga o cokolwiek :)
Ma małe problemy ale jednak żebrzesz o buty... tylko kto mu je fundnie bez naprawdę dobrych wyników...
Życzę powodzenia i wytrwałości w dążeniu do celu!
do powyższego wpisu osoby jeżdżącej rekreacyjnie konno, podczas treningu musiało dojść do upadku upadku na główkę ponieważ wylewa się tyle jadu!
a moim zdaniem młody biegają dalej kiedyś osiągniesz sukces i nie przejmuj prostackimi wpisami wieprzowych dup, co swoje niepowodzenia życiowe wylewają na ludzi dążących do celu!
Sam sobie funduje, przecież napisał.
Żal dupe niektórym sciska połowa to pewnie bananowce z calipso nie pozdrawiam