A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Elbląg to stan umysłu i choć się tu urodziłem zawsze to czułem, a w okresie bolszewizmu, kiedyś czerwonego obecnie katolickiego tym bardziej dotkliwie jest to wyczuwalne. Jeździłem wiele po Europie na rowerze i przyznam jest nieźle, ale są perfekcjoniści w tym zagadnieniu - Austria, Holandia, Niemcy no i cała Skandynawia. Obowiązują w tych krajach trzy podstawowe zasady: drogi - trasy rowerowe są wyraźnie oddzielone od ruchu pieszego i kołowego, w obrębie miejscowości istnieją zamknięte pętle tras rowerowych o różnej skali trudności i kilometrażu, trasy rowerowe komunikują określone, główne centra miast i miejscowości dając jak najmniejszą kolizyjność przejazdu i kontaktu z innymi strumieniami pojazdów. To oczywiście główne priorytety budowy i użytkowania tras, bo istnieje jeszcze ogromna sfera infrastruktury towarzyszącej, które u nas bardzo brakuje - punkty informacyjne, parkingowe, postojowe, serwisowe, zakupowe, widokowe i wypoczynkowe etc. .. .Trudno nazwać trasami rowerowymi wybrukowane polbrukiem drogi, na których trudno się poruszać i komunikować. Sądzę, że podstawowym grzechem projektowym jest kompletna nieznajomość przedmiotu sprawy przez osoby toto tworzące, które nie sadzę, aby kiedykolwiek spenetrowały obiekt przed projektowaniem z siodełka roweru.
@hawai - W weekend stoi sznurek samochodow na sciezce rowerowej? Po co bylo robic tutaj te sciezko, skoro nie bylo n nia miejsca, a ludzie i tak beda musieli gdzies parkowac. Dlaczego tak jak na Beniowskiego nie zbudowali parkingu? Teraz nie ma ani sciezki rowerowej, ani parkingu (bo taka sciezka z przeszkodami to jest chlam). Ta inwestycja to wielki kit rpku. Rondo jako takie, ale cala reszta niczym z Barei. Dlaczego zostawiony jest 50m odcinek starego zniszczonego chodnika od ul. Szczyglej do przystanku autobusow 30 i 31? To projektowal i zatwierdzal jakis idiota! Zabraklo paru groszy?
Chyba trafiamy na tych samych tępych-niemyślących;) Jednakże, nie dotyczy to wyłącznie tego rejonu. Wszędzie można trafić na idące, biegające, jeżdżące rowerami, albo stojące na całej szerokości chodnika, czy DDR. I nie jest to zależne od wieku osobników. Ależ to wqrwiające jest.
Aborygen jak zwykle lejesz wode, zero konkretow, tylko ciagly lans. Moze zglos sie do gwiazdy tancza na lodzie czy innego you can dance, albo chocby zjedz snikersa, bo tego ciaglego gwiazdorzenia nie mozna juz czytac.
przecież takie ustawienie znaków to przestępstwo urzędnicze, to nie jest tak, że ktos bierze kasę za oznakowianie w mieście a znaki stoja sobie na środku sciezki rowerowej, to jest delikt czyli przestępstwo, mam nadzieje, że jutro policja wszcznie postepowanie w sprawie tego przestepstwa i wyjasni, jak to jest możliwe, że ktos tak poustawiał te znaki wbrew prawu, oby redakcja pilotowała sprawę i pokazał chociaz inicjały tego przestępcy,
nie po to ktos wpłacał kase na komitet wyborczy aby teraz sie przejmowac gdzie stawia znaki, zapłacił i moze sobie znaki stawiac na środku ulicy, Pana prezydenta to nie obchodzi
Trzeba nie mieć mózgu żeby tak bezczelnie parkować na ścieżce rowerowej. Oczekuję że od jutra policja zrobi z tymi kmiotami porządek.
Wschodni Elbląg od np Rawskiej pierwszy metr sciezki rowerowej ma dopiero przy Sadzie, czyli dobre parę kilometrow trzeba przemierząć Łęczycką, Bema, Grota po ulicy, bo po pustym chodniku nie wolno. , i gdzie jest zarząd Drog i oficer rowerowy, ?????
Oficer rowerowy został wykopany z hukiem, bo przeszkadzał swoją pracą władzom miasta - bezczelnie pilnował, by nie tworzono takich bubli, jak ten na zdjęciu.
Jakie miasto takie ,,smieszki" rowerowe hehe