A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Drogi autorze art. , jeśli szuka Pan sensacji to należy najpierw dobrze rozeznać temat. Fakt że zgłosił się do redakcji ktoś związany z branżą projektową i próbuje podważyć wyniki konkursu daje dużo do myślenia. Może to wielki przegrany tego konkursu który przez ostatnie dwa lata szykował się do niego i tkał wytrwale pajęczynę układów i torował sobie drogę do wygranej. Osoba ta poprzednią władzę omotała i owinęła wokół palca tak skutecznie że bez przetargu otrzymała zlecenie na opracowanie PFU a następnie dokumentacji CRW( nie dajcie się zwieść że formuła zaprojektuj i wybuduj nie daje takiej możliwości ) choć nie spełniała żadnego wymogu stawianego projektantom w spec. oprac. przez sam UM. Obecna władza na szczęście jest mądrzejsza i potrafi odróżnić cwaniaczka od fachowca i słusznie wybrała innego wykonawcę. Ponieważ nasz pajączek (jest wyjątkowo kąśliwy i wredny) nie może tego przeżyć to postanowił dalej tkać pajęczynę intryg i zgłosił się do Was abyście mu w tym pomogli( prace nad II etapem rewitalizacji basenu rozpoczął bowiem 2 lata przed ogłoszeniem konkursu). Co do CRW to ma tyle baboli projektowych co w połowie budynków w całym Elblągu razem wziętych. Wiedzą o nich fachowcy i władze miasta ale muszą zamiatać to pod dywan bo przecież inwestycja była dotowana i miasto zapewne zmuszone by było do zwrotu dotacji gdyby wyszło to na jaw. W małych miasteczkach powstają tego typu obiekty o nieporównywalnie lepszej architekturze i lepszych rozwiązaniach i tańsze ale co tam. ..
@obserwator2 - skoro miasto wiedziało o fuszerkach, to dlaczego taki bubel odebrało?
bo musiało odebrać. Inwestycja musiała zostać ukończona w terminie bo inaczej miasto zmuszone by było do zwrotu dotacji.
Też znam tego pajączka choć to raczej duże pajęczysko. Wszystko to co opisuje obserwator2 to prawda. Pajęczysko stosuje metody SB-ckie nie tylko w stosunku do konkurencji ale również w stosunku do swoich inwestorów. Najpierw ich omamia obiecankami a potem zastrasza i doi z kasy jak z dojnych krów. Skrupulatnie, znając funkcjonowanie urzędu wykorzystuje również urzędników dla własnych korzyści. Kiedy popierały go władze PiS a on owe władze to był na topie, teraz też to się zdarza ale już nie na taką skalę. Najważniejsza jest jednak w dalszym ciągu dla niego kasa, kasa, kasa. .. ..