47
12.10.2016

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
stelina juz miała swoje 5 minut tu trzeba normalnego trenera z ligi seniorskiej Andrzej musi się jeszcze nauczyć trenerki z seniorkami. miej tabaki i. .. .. więcej luzu i bez spin i zaorywania dziewcząt i więcej życia na ławce a nie dłubac w nosie no i PSYCHOLOG MUSI BYĆ bo one mają problemy nie tylko z sobą ale także ze swoją seksualnością i to może je dołuje. Wyrzućcie to z siebie i będzie dobrze, a jak komuś to nie pasuje to trudno. Miłość między kobietą a 2 kobitą już nie budzi żadnych emocji.
systemjuzpadł (2016.10.12)
Po tych trzech porażkach można śmiało postawić tezę, że Start został źle przygotowany do tego sezonu. Pierwszym sygnałem był słaby i żenujący występ w turnieju o Puchar Marszałka, który był rozgrywany przed sezonem w Elblągu. Tłumaczenia, że grały po okresie ciężkiego treningu w tamtym okresie mogły być usprawiedliwieniem jednak dziś widać że to była ściema. Bo w połowie I rundy Start potrafi wygrywać z najsłabszymi. Dzisiejszy system gier nie daje takich możliwości, że po rudzie zasadniczej będąc na 8 miejscu w play off mogłeś nawet zostać mistrzem Polski. Te zawodniczki chociaż jeszcze niedoświadczone i młode w poprzednim sezonie grały jak z nut a dziś totalna klapa. Co jest tego przyczyną? Jak wynika z dotychczasowych wyników wszyscy mocni zrobili duży krok do przodu a Start trzy kroki do tyłu. Smutne to bo na trybunach coraz więcej ludzi, klub kibica robi się bardzo profesjonalny a zawodniczki na czele z trenerami strasznie dołują. Może czas na poważne trzęsienie ziemi.
(2016.10.12)

info

15  
  0
Justynka nie tylko najpiękniejszą kobietą w starcie jest ale i trenerka z niej przednia aktywując lwi pazur zawodniczek startu!!!
tdk (2016.10.12)
Lisu, Waga, Gerej - zawodniczki które w tym meczu nie bały się rzucać i w ogóle grać. Reszta dziewczyn - nieobecna. Za półtora tygodnia przyjeżdzają dzieciaki z Gdyni. Z takim podejściem jak dziś, będzie -8.Jest jeszcze trochę czasu. Ja wierzę.
(2016.10.13)

info

6  
  1
Mleko się rozlało. O ile z Zagłębiem można uznać, że to wpadka, nie leży nam, dziewczyny powalczyły, końcówka w dziwaczny sposób zepsuta, z Pogonią jeszcze bardziej powalczyły i zabrakło 2 minut, tak z Koszalinem pograły może z 18 minut. To jest cień zespołu z zeszłego sezonu i bicie o najwyższe cele strasznie się oddala, a przybliża walka o 6 miejsce. Czy nasze dziewczyny zapomniały jak się gra, czy trenerowi skończyła się myśl trenerska, czy to co widzieliśmy w Koszalinie z całym szacunkiem dla przeciwnika i udam, że nie słyszałem zakuarowych informacji o przeciwniku to gra jakiej doświadczaliśmy do tej pory, tak dla przypomnienia zespół został uzupełniony/wzmocniony (niepotrzebne skreślić), a na pewno nie osłabiony ?????????? To było jak najgorszy koszmar i albo się obudzimy, albo nic z tego nie będzie. Gdy wracałem w radiu 3, które słucham było o pokucie, nie wiem jak wielka ona musi być, ale jest konieczna. Dalej ciężka praca i trenerze jakiś pomysł na to wszystko, bo nie wyobrażam sobie, że tracimy Sylwię, a zespół odrabia straty, wchodzi i wszystko się sypie, bo nie ma komu rzucać, bo jest albo kryta, albo tak jest ustawiona taktyka, wprowadzamy 7 zawodnika w pole i nie umiemy tego grać, nie bierzemy czasu gdzie z 1:5 robi się 8:6. To jest wielka żółta kartka, zaczynamy od nowa, KK wierzy, że uda się obudzić z tego energetycznego koszmaru, ale żeby z tej wiary po meczu z Gdańskiem nie została ta nadzieja, która jest matką głupich. A jeszcze wczoraj pisałem czekamy na Gdynię. Ja wiem, że kibicem się jest na dobre i złe, ale czy Elbląg to wie, czy dziewczyny same dla siebie, dla siebie nawzajem i trener znaleźli już dno od którego można się odbić ????? Może będzie teraz jak w filmie Alfreda Hitchcocka trzęsienie ziemi, a później już tylko lepiej ? Start Elbląg organizacyjnie i kibicowsko może grać o najwyższe cele, mam nadzieję, że dziewczyny z trenerem dołączą i wrócimy na właściwe tory.
krzychu7777 (2016.10.13)

info

8  
  1
jeszcze tak słabej piłki ręcznej w wykonaniu naszych zawodniczek nie widziałam. .. dokąd to zmierza?. .. .na pewno nie na pudło. .. .dziewczyny nie ma co się załamywać, tym co się stało. .. trzeba wziąć się w garść, znaleźć w sobie wojownika i złamać tą złą passę. W tamtym sezonie pokazałyście, że można, więc NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH i po upadku czas się podnieść i wrócić do gry. .. Jesteśmy z Wami i wierzymy w Was. .. :*
koleżankaaa (2016.10.13)

info

2  
  0
Całkowanie podzielam opinie krzycha7777 i nie dlatego, że jego komentarz jest spójny z moim który zamieściłem 2 komentarze przed jego wpisem ale dlatego, że dostrzegam w nim logikę i wagę argumentów. Nie jestem specjalistą od taktyki i szkolenia ale widzę, że nowe ustawienia zarówno w drugiej jak i pierwszej linii wprowadziły więcej szkody niż pożytku. Nie chcę mówić o szczegółach ale niepokoi mnie fakt, że bazuje się na tym aby Lisewska była motorem do rozgrywania a młodziutka kołowa /utalentowana i zdolna do tej dyscypliny była tą kluczową zawodniczką/. Jak widać z zapisu bramkowego z pozycji kołowej nie rzucamy żadnej bramki. Dlaczego?. Odpowiedź: bo dziurawa obrona, bo nie ma kto dograć piłki do kołowej, bo świetna w tamtym sezonie bramkarka dziś też daleka od dobrej dyspozycji. Pytań multum a odpowiedzi sztabu szkoleniowego brak. Co dzieje się z grą Kwiecińskiej, Dankowskiej? Na razie stawiam te pytania ale jak będzie dalej cisza i udawanie, że "nic się nie stało' użyję cięższych armat.
(2016.10.13)
Jeżeli ktos liczył na wygraną. To albo rodziny tych zawodniczek, albo niepoprawni optymisci. jak zwykle za podium 5-6 miejsce.
(2016.10.13)

info

2  
  2
@systemjuzpadł - Jak drużynie nie idzie leci trener. Tak jest było i będzie. Ten klub w ogóle żyje w sensie działacze. Co trener wymyśli oni realizują.
(2016.10.13)
bardzo dobry komentarz krzychy777 jak wcześniej pisałem brak czasu po stracie bramek i gdy dziewczyny śpią, pokrycie Lisu równa się mecz przegrany to jest sposób na Start i trzeba to zmienić
eeefr (2016.10.13)

info

3  
  0



Reklama X