UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Mleko się rozlało. O ile z Zagłębiem można uznać, że to wpadka, nie leży nam, dziewczyny powalczyły, końcówka w dziwaczny sposób zepsuta, z Pogonią jeszcze bardziej powalczyły i zabrakło 2 minut, tak z Koszalinem pograły może z 18 minut. To jest cień zespołu z zeszłego sezonu i bicie o najwyższe cele strasznie się oddala, a przybliża walka o 6 miejsce. Czy nasze dziewczyny zapomniały jak się gra, czy trenerowi skończyła się myśl trenerska, czy to co widzieliśmy w Koszalinie z całym szacunkiem dla przeciwnika i udam, że nie słyszałem zakuarowych informacji o przeciwniku to gra jakiej doświadczaliśmy do tej pory, tak dla przypomnienia zespół został uzupełniony/wzmocniony (niepotrzebne skreślić), a na pewno nie osłabiony ?????????? To było jak najgorszy koszmar i albo się obudzimy, albo nic z tego nie będzie. Gdy wracałem w radiu 3, które słucham było o pokucie, nie wiem jak wielka ona musi być, ale jest konieczna. Dalej ciężka praca i trenerze jakiś pomysł na to wszystko, bo nie wyobrażam sobie, że tracimy Sylwię, a zespół odrabia straty, wchodzi i wszystko się sypie, bo nie ma komu rzucać, bo jest albo kryta, albo tak jest ustawiona taktyka, wprowadzamy 7 zawodnika w pole i nie umiemy tego grać, nie bierzemy czasu gdzie z 1:5 robi się 8:6. To jest wielka żółta kartka, zaczynamy od nowa, KK wierzy, że uda się obudzić z tego energetycznego koszmaru, ale żeby z tej wiary po meczu z Gdańskiem nie została ta nadzieja, która jest matką głupich. A jeszcze wczoraj pisałem czekamy na Gdynię. Ja wiem, że kibicem się jest na dobre i złe, ale czy Elbląg to wie, czy dziewczyny same dla siebie, dla siebie nawzajem i trener znaleźli już dno od którego można się odbić ????? Może będzie teraz jak w filmie Alfreda Hitchcocka trzęsienie ziemi, a później już tylko lepiej ? Start Elbląg organizacyjnie i kibicowsko może grać o najwyższe cele, mam nadzieję, że dziewczyny z trenerem dołączą i wrócimy na właściwe tory.
krzychu7777