38
14.07.2016

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Miałam taka sama sytuacje tylko o psa starałam sie 2-3 miesiące to byłam traktowana jak intruz i wariatka bo chciałam na własna rękę zafundować operacje
Lolita (2016.07.16)
Schronisko tylko płakac i prosic o pomoc potrafi, ALE JESLI SCHRONISKO MA POMOC TO GO NIE MA. 2 juz raz ukazała sie na Portelu rozpaczliwa prosba, zeby schronisko zainteresowało sie kotem bląkajacym sie przy ulicy 12 Lutego naprzeciewo Pizzerii. Po 1 informacji zadzwonilam do schroniska, poinformowac ich o tym, poniewaz nie wiedzialam czy czytali. Pani poinformowala mnie, ze tak, ze byli kotka nie znalezli jak ktos zobaczy dzwonic.
kamjak (2016.07.25)
Dzis ponowny apel. Ludzi, ktorzy probuja dokarmiac kota, bo jak sie przyblakał to prawdopodbnie na nagoach z głosdu sie słaniał. Był w strasznym stanie. Poszlam znalzalam go (na szczescie dzis bylo zamieszone zdjecie) Zadzwonilam do schroniska odebral zaspany Pan. Kazal zadzwonic za 5 minut. Dzwonie, a On, tak zemną rozmowaiał jakby chciał mnie splawic, ale poniewaz nie odpuszczalam powiedzial, ze kierowca z sietka moze byc dopiero za jakies 40 minut. Ja ok, ze poczekam popilnuję kota. Pilonowalam kota prawie godzine, Łazilismy przez jezdnie 2 pasmowa z jednej strony 12 lutego na 2.W końcu przyjechal bardzo niemiły Pan. Machnal 2 razy siatka kot uciekal, więc On nie bedzie kota lapal, bo to by trzeba bylo teren ogrodzic inaczej sie go nie zlapie.
kamjak (2016.07.25)
Gdy spytalam czy nie maja klatki łapki w schronisku usłyszłam, ze moga mi wypozyczyc za 500zl i mam sobie sama kota łapac i łapki pilnowac, zeby nie ukradli. Jego zdaniem kot jest zdrowy bo ucieka i jest dziki, a dzikow nie wolno wylapywac. Kot nie jest dziki, nie syczy, nie prycha. Pozwolil mi podejsc na odleglos pol metra choc widział mnie 1 raz. I patrzyl tymi chorymi wielkimi oczami Jest skarajnie wychudzony i wystraszony, ale nie jest dziki. Potrzebna pomoc w zlapaniu tego kota, zeby podleczenic, odzywic i wysterylizowac. Schronisko nie pomoze mimo, ze zaproponowałam, ze dam dom tymczasowy. Do Pana nic nie docierało. Wg niego kotek troszkę chudy bo polecial na panienki. Zainteresuja sie pewnie dopiero jak kotek bedzie juz tak wyczerpany, ze zejdzie z tego swiata. Pan był zły bo zepsułam mu wieczor, Ścigneli go pewnie z domu. Godzinę musiałam na niego czekać, a poswiecił kotu raptem 10 minut. Szukam kogos kto pomoze złapac tego kota. Dam mu dom tymczasowy jesli schronisko tylko dlatego nie chce pomóc w jego złapaniu, bo tak bardzo przepełnione,
kamjak (2016.07.25)
Zajmuję się wolnozyjącymi kotaqmi od lat i szczerze mówiąc, póki kot jest na chodzi, nie złapie się go w ręce lub siatkę. Tutaj akurat pomysł z klatką - łapką jest bardzo dobry. To jedyny sposób na takie koty. Uważam, ze powinna Pani wypozyczyć tą klatkę. Te 500 zł, jak rozumiem jest to kaucja, wiec zostanie ona Pani zwrócona po zwrocie. Jestem przekonana, że kiedy już Pani złapie kotka, schronisko pomoze Pani w leczeniu. Powodzenia
(2016.07.27)

info

1  
  0
I przecież schronisko własnie CHCE pomóc- oferują kaltkę- łapkę.
(2016.07.27)

info

1  
  0
Słyszałam,ze kierowniczka sie panoszy i gwiazdkę.Jak ktos chce przyjść na wolontariat wymyśla. Rzeczywiście atmosfera schroniska jest straszna Moze czas na zmiany?mize w koncu nalezy zastąpić obecna kims kompetentnym i inteligentnym,kto skupia sie na pracy a nie własnych sprawach.
Ada (2017.03.29)

info

0  
  0
Schronisko gdzie traktuje się kogoś kto prosi o przyjaciela jak intruza prosimy o pomoc
(2019.04.12)

info

0  
  0