42
08.07.2016

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Najpierw nich przebadają, zapytajcie tych co po transfuzjach złapali choroby o tym też nikt nie mówi, nie trzeba zgadzać się na przyjmowanie krwi w szpitalu
(2016.07.08)

info

2  
  1
Ta a gdy przychodzisz Panie są nie miłe upominają nawet o brzydkie pismo. Obsługują komputer z półgodziny i są zajęte sobą i rozmówkami. Po czym wychodzi, że nie możesz oddać krwi bo coś albo się nie zgadza albo zgadza, ale twojej grupy krwi mają za dużo. Wolę już nie oddawać niż przeżywać znowu.
bylydawcakrwi (2016.07.08)
Wiecznie płaczą że brakuje dawców bo dla nich to czysty zysk . Powiedzcie ile szpitale płacą za jednostkę krwi ! Kilka lat temu było to ok 140 pln . Dawca dostaje czekolady warte 10 pln . Teraz wiecie dlaczego "brakuje" krwi ?
Ponad 20 litrów (2016.07.08)
Nie ty jeden oddałeś tyle . Co nie zmienia faktu że ktoś na tum zarabia . Jedni wierzą w boga inni w jarka a jeszcze inni RKCK . Kim ty jesteś by mówić mi co dobre
Hamuj się (2016.07.08)
Świetna racja
Racja (2016.07.08)
Popieram ostatnio w kwietniu byłem oddać krew. Po pierwsze z półgodziny musiałem czekać na to aby ktoś mnie zarejestrował, kolejne 20 minut na to aby ktoś pobrał krew do badań i kolejne 15 na lekarza. Dlaczego musiałem tyle czekać?Bo Panie jadły sobie ciasto i plotkowały przy stoliku, pijąc kawkę. Mogłem zrobić zdjęcie, teraz żałuję. Po czym okazało się, że nie mogę oddać krwi bo mam za mało żelaza.
nieoddajedlanierobow (2016.07.08)

info

4  
  0
Weźcie pod uwagę, że dawcy oddają honorowo, bezpłatnie, ale lekarze, panie, które pobierają, transport, przechowanie, badanie i obróbka krwi już musi kosztować. Cały system musi brać pieniądze, ktoś tam musi zarabiać, bo inaczej to by nie funkcjonowało w ogóle.
zdystansu (2016.07.08)

info

0  
  5
Dało by radę w weekend????
(2016.07.08)
@antykrwiodawca. - Idiota
Krwiodawca (2016.07.08)
W słoik spuść i idź wrzuć do wrzutni nocnej .buhaha
:-) . (2016.07.08)