A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
A może by tak w sobotę otworzyli punkt krwiodawstwa
Też uważam że zamałe przywileje, a i traktowanie przez pracodawcę zwolnień.
Chcialam dzis oddac krew w Nowym Dworze Gd,bo tam przyjezdza ekipa z Gdanska ale odeslano mnie z kwitkiem,bo podobno nie mam zyl... i co probowac dalej? Mi kazali za pol roku sie stawic..jest sens spróbować w Egu?
Dojne krowy zawsze potrzebne tylko dlaczego za free za granicą dobrze płacą za krew, a u nas kawusia, wafelek i czekolada. Z krwi korzystają zazwyczaj ci którzy jej nie oddają.
Zobaczymy jak bd mieć wypadek... To co wtedy też powiesz ze maja pełno krwi? Bo akurat Ty ja musisz mieć...
Ja właśnie też słyszałem że krew jest sprzedawana i bardzo mi się to nie podoba. Oddałem kilka razy i zamierzam oddawać ale nie zamierzam kogoś dorabiać
Jestem honorowym krwiodawcą, ale po latach zweryfikowałem swoje poglądy nie dam się wykorzystać po to aby innym żyło się lepiej. Jak macie potrzebę krew jest na rynku i trzeba za nią zapłacić. Takie są czasy demokracja i kapitalizm!
do pana ANTY KRWIODAWCA nie wiem do kogo pisze czy do kobiety czy mężczyzny jestem krwiodawcą ponad 35 lat nikt nigdy nie pojechał po nas krwiodawcach jak ty JEŁOPIE i BEZMÓZGOWCU życzę tobie nie twej rodzinie GŁĄBIE ZAFAJDANY potrzeby oddania krwi w potrzebie JAK BĘDZIESZ WTEDY STĘKAŁ I BŁAGAŁ O ODDANIE KRWI POMYŚL I WTEDY DOPIERO PISZ I OBRAŻAJ ZASŁUŻONY DLA KRWIODAWCTWA 1 STOPNIA
Ludzie oddają honorowo , za tandetne czekolady i muszą podpisać zgodę na to że punkt w którym oddają będzie mógł tą krew sprzedawać . Tego jakoś nikt głośno nie powie . Nie zgodzisz się - nie oddasz . Żerują na ludzkiej naiwności
Po kilkunastu latach oddawania człowiek jest uzależniony . Jak nie oddam czuje jak serce się męczy pompujac nadnaturalna ilasc krwi . Szybciej sie męczę . Po oddaniu czuję się jak narkoman który wyszedł po 2miesiecznym odwyku i od razu strzelił w żyłe