Święty Mikołaj ma pomóc miastu

28
05.05.2016
Święty Mikołaj ma pomóc miastu
(fot. Michał Skroboszewski)
Co łączy Elbląg z Moskwą, Berlinem, Liverpoolem czy Antwerpią? Wszystkie te miasta za patrona mają świętego Mikołaja. Nasze miasto wkrótce ma dołączyć do tego grona. Pierwszy krok, by tak się stało, zrobili dzisiaj radni, uchwalając przez aklamację uchwałę o patronie podczas uroczystej sesji w Bibliotece Elbląskiej. Ostateczną decyzję podejmie papież, ale to raczej formalność. Zobacz zdjęcia z uroczystej sesji.
Święty Mikołaj żył na przełomie III i IV wieku, był biskupem Miry, wsławił się cudami oraz pomocą biednym i potrzebującym. - To najbardziej zapracowany święty. Jest patronem żeglarzy, marynarzy, panien na wydaniu, jeńców, dzieci, kupców. Łączy kulturę Wschodu i Zachodu Europy. Jest patronem wielu miast w Europie: Moskwy, Nowogrodu, Antwerpii, Liverpoolu, Berlina, a w Polsce – Bydgoszczy, Chrzanowa i Głogowa. Elbląg będzie czwartym miastem w Polsce, które będzie miało takiego patrona – wymieniał podczas uroczystej sesji Rady Miejskiej ks. dr Wojciech Zawadzki, dyrektor Archiwum Diecezji Elbląskiej. - Elbląg ma szczególne powody, by mieć takiego patrona, bo mieszkańcy przez wieki żyli z morza, miasto za czasów króla Batorego było pierwszym portem Rzeczpospolitej – przypominał.
   Władze miasta chcą nawiązać do tej historii i tradycji. Dlatego dzisiaj zorganizowały uroczystą sesję Rady Miejskiej w Bibliotece Elbląskiej. "Rada Miejska w Elblągu wyraża prośbę i życzenie, by święty Mikołaj z Miry stał się patronem Elbląga” - napisali w uchwale przyjętej przez aklamację.
   - Wizerunek świętego będzie przyświecał promocji i kulturze pięknego miasta dobrych ludzi – mówił o Elblągu Marek Pruszak, przewodniczący Rady Miejskiej. - To nie jest przesada. Elbląg to naprawdę miasto dobrych ludzi, o czym przekonujemy się co roku, nagradzając młode osoby, które bezinteresownie służą pomocą innym. Trzykrotnie elblążanie wygrali ten ogólnopolski konkurs, to piękny przykład.
   Zgodę na to, by św. Mikołaj został patronem Elbląga musi wyrazić papież. Uchwała Rady Miejskiej w Elblągu za pośrednictwem Kurii Diecezji Elbląskiej trafi teraz do Watykanu. Miasto będzie musiało czekać na dekret w sprawie patrona, który w imieniu papieża przekaże Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Zwykle dekret przywozi do danego miasta przedstawiciel Nuncjatury Apostolskiej, w tym dniu odbywa się też uroczysta msza święta (w Elblągu odbędzie się zapewne w katedrze św. Mikołaja) i nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej.
   
   
RG

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Kompromitacja!!!!!
kompromitacja! (2016.05.05)
Widać ważniejszych spraw nie ma. Patron pewnie więcej pracy nam da, albo więcej doradców. Ważniejszych spraw nie ma to miasto, super, że państwo robią sobie imprezki, a dla mieszkańców ochłapy. My też będziemy bawić się za niedługo. .. .
(2016.05.05)
Nie maja na co kasy wydac
Barcik (2016.05.05)
Dobrze że ty masz pieniądze na wszystko
zwariowana (2016.05.05)
Prace dostaniesz, jak będziesz coś umiał. .. .. Całość wydarzenia OK.
(2016.05.05)

info

6  
  8
Przedsięwzięcie udane, sympatycznie przeprowadzone. Warto, bo inaczej będziemy zaściankiem. .. ..
(2016.05.05)
Właśnie dlatego jesteśmy i będziemy zaściankiem. Niestety mamy małych, zacofnych, zakompleksionych i zastraszonych przez kler radnych.
kicha (2016.05.05)
A co ma piernik do wiatraka? Uroczystość nic nie miała- na wprost, wspólnego z klerem.
(2016.05.05)
Czy chleb ma coś wspólnego z piekarzem?
kicha (2016.05.05)
Bardzo źle się stało, bo to kolejny zamach na świeckie państwo i pełzająca dyktatura religiantów w przestrzeni publicznej. Jaki związek ma tzw. Św. Mikołaj z Elblągiem, poza tym, że czasem - ten czerwony, od Coca-Coli - przynosi również i elblążanom prezenty? Po co w ogóle Elblągowi, po niemal 8 wiekach bez religijnego patrona, wciskać teraz na siłę jakiegoś bajkowego cudaka, którego 'cuda' - a jest w literaturze i nawet internecie trochę opisów rzekomych cudów tej postaci - są zwyczajnymi banialukami dla naiwnych i parafian? Naprawdę nie ma już w Elblągu na co wydawać pieniędzy, tylko dokładać z publicznego do biskupiej szkatuły? Czy naprawdę przez niemal 800 lat historii naszego miasta jego mieszkańcy potrzebowali tych narzucanych, obcych wzorców? Przecież żyli, pracowali, budowali, tworzyli i żaden bajkowy patron nie był im do niczego potrzebny. Ale skoro już koniecznie biskupi i elbląscy radni poszukują kolejnej okazji do pokazania się publicznie i wyrzucenia kolejnych pieniędzy podatnika w błoto, to może w takim razie lepiej byłoby znaleźć kogoś neutralnego, jakiegoś, nie wiem, filozofa, społecznika, podróżnika, naukowca, inżyniera, wynalazcę, matematyka, literata, poetę etc. [sto razy bardziej wolałbym Gandhiego, Skłodowską albo choćby Tuwima od jakiegoś cudaka], niż kolejnego, w dodatku pół-baśniowego, patrona? Byłby zarazem pożytek dla młodzieży, zaś Elbląg nie musiałby być pośmiewiskiem na cały kraj i pewnie Europę. (. .. )
RobertKoliński (2016.05.05)

info

9  
  6