UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Bardzo źle się stało, bo to kolejny zamach na świeckie państwo i pełzająca dyktatura religiantów w przestrzeni publicznej. Jaki związek ma tzw. Św. Mikołaj z Elblągiem, poza tym, że czasem - ten czerwony, od Coca-Coli - przynosi również i elblążanom prezenty? Po co w ogóle Elblągowi, po niemal 8 wiekach bez religijnego patrona, wciskać teraz na siłę jakiegoś bajkowego cudaka, którego 'cuda' - a jest w literaturze i nawet internecie trochę opisów rzekomych cudów tej postaci - są zwyczajnymi banialukami dla naiwnych i parafian? Naprawdę nie ma już w Elblągu na co wydawać pieniędzy, tylko dokładać z publicznego do biskupiej szkatuły? Czy naprawdę przez niemal 800 lat historii naszego miasta jego mieszkańcy potrzebowali tych narzucanych, obcych wzorców? Przecież żyli, pracowali, budowali, tworzyli i żaden bajkowy patron nie był im do niczego potrzebny. Ale skoro już koniecznie biskupi i elbląscy radni poszukują kolejnej okazji do pokazania się publicznie i wyrzucenia kolejnych pieniędzy podatnika w błoto, to może w takim razie lepiej byłoby znaleźć kogoś neutralnego, jakiegoś, nie wiem, filozofa, społecznika, podróżnika, naukowca, inżyniera, wynalazcę, matematyka, literata, poetę etc. [sto razy bardziej wolałbym Gandhiego, Skłodowską albo choćby Tuwima od jakiegoś cudaka], niż kolejnego, w dodatku pół-baśniowego, patrona? Byłby zarazem pożytek dla młodzieży, zaś Elbląg nie musiałby być pośmiewiskiem na cały kraj i pewnie Europę. (. .. )

RobertKoliński

Anuluj