71
19.02.2016

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Świetlica spełnia funkcję głównie opiekuńczą, edukacyjną szkoła tak myślę
(2016.02.19)

info

1  
  0
sa ludzie dla których każdy grosz jest ważny i ja rozumiem, że musza posłać dziecko w wieku 6 lat do szkoły, no nie stac ich na ten rok dłużej w domu, dorabiaja do tej swojej biedy ideologie róznej masci, że tak lepiej, ze to służy dziecku itd, ale wyniki badań sa jednoiznaczne, kto ma troche oleju w głowie znajdzie w google
sfva (2016.02.19)

info

4  
  4
na jakie studia, pojedzie na zmywak!
(2016.02.19)
najlepiej niech tam pozostanie do 18.roku życia
(2016.02.19)
Kto ma trochę oleju w głowie, jeśli nie ma przeciwwskazań, posyła dziecko 6-letnie do szkoły. Już 3-latek potrafi obsłużyć telefon, tablet, ale jako 6-latek nie dorósł do szkoły. Rodzice szukają usprawiedliwienia dla swojego wygodnictwa. Wraz z pójsciem dziecka do szkoły zaczynają się też większe obowiązki rodzicielskie i tego wielu chce tego uniknąć. Później "biednego"pierwszoklasistę(obojetnie 6 czy 7-latka) zapisujemy na tańce, judo, dodatkowy język obcy(bo małe dzieci szybko sie uczą) i w taki oto sposób nasz maluch pracuje 35 godz. w tygodniu. Panie w szkole też nie popuszczą no i mamy zamknięte koło. Stoję w obronie świetlic szkolnych, wiele z nich pracuje wzorowo (np. SP 6). Dzieci maja bardzo różnorodne zajęcia, spotkania, wycieczki. Moim zdaniem jeśli dziecko jest samodzielne, ciekawe świata i obowiązkowe to powinno w wieku 6 lat zacząć naukę szkolną.
babunia (2016.02.19)

info

5  
  12
jak za dużo pedagogów to ich ZWOLNIĆ a nie biedne maluchy zmuszać na siłę do chodzenia do szkoły!
(2016.02.19)

info

5  
  5
Klimuszko to przewidział mówił że z czasem będzie potrzebnych więcej szpitali psychiatrycznych. Dzieci mają przeładowany program dźwigają potwornie ciężkie plecaki i boją się chodzić do szkoły bo na okrągło jakieś sprawdziany. Zastanówmy się jaką przyszłość dla tych młodych istot tworzymy.
(2016.02.19)

info

5  
  2
Czy dziecko potrafi nawiązać kontakt z dorosłymi spoza jego otoczenia? Czy umie odpowiednio zareagować na polecenie słowne? Czy potrafi sam zorganizować sobie zabawę? Czy nawiązuje kontakt z innymi dziećmi? Czy potrafi bawić się w grupie? Czy wywiązuje się z powierzonych mu obowiązków? Przecież dorosły ma z tym kłopoty. Że- na-da !!!
tomns (2016.02.20)

info

7  
  2
Tu chodzi tylko o ekonomizcne wskaźniki, brak protestów nauczycieli itp. brednie. Dziecko jest na samym końcu - taki mamy system. Tak samo - model PRUSKI edukacji, który wciąż mamy - to globalna porażka. Ten model został stworzony, kiedy potrzeba było mas ludzi do wykonywania prostych prac, kiedy rozkręciła się rewolucja przemysłowa. To skandal, że ten system jakośtam wciąż dycha w XXI wieku !!!!! U progu ery kosmicznej (!!!!!) - To jest po prostu PATOLOGIA i oddawanie dzieci na przerób na bioroboty, które nie muszą SAME myśleć !!!
AspartamE951=śmierć (2016.02.20)

info

10  
  1
Nie zabierajcie DZIECIOM dzieciństwa
E-gX (2016.02.20)

info

8  
  3