UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Kto ma trochę oleju w głowie, jeśli nie ma przeciwwskazań, posyła dziecko 6-letnie do szkoły. Już 3-latek potrafi obsłużyć telefon, tablet, ale jako 6-latek nie dorósł do szkoły. Rodzice szukają usprawiedliwienia dla swojego wygodnictwa. Wraz z pójsciem dziecka do szkoły zaczynają się też większe obowiązki rodzicielskie i tego wielu chce tego uniknąć. Później "biednego"pierwszoklasistę(obojetnie 6 czy 7-latka) zapisujemy na tańce, judo, dodatkowy język obcy(bo małe dzieci szybko sie uczą) i w taki oto sposób nasz maluch pracuje 35 godz. w tygodniu. Panie w szkole też nie popuszczą no i mamy zamknięte koło. Stoję w obronie świetlic szkolnych, wiele z nich pracuje wzorowo (np. SP 6). Dzieci maja bardzo różnorodne zajęcia, spotkania, wycieczki. Moim zdaniem jeśli dziecko jest samodzielne, ciekawe świata i obowiązkowe to powinno w wieku 6 lat zacząć naukę szkolną.
babunia