Właściciel milczy, ale postępy widać

17
29.01.2016
Właściciel milczy, ale postępy widać
Pałacyk obecnie... (fot. Michał Skroboszewski)
Wygląda coraz lepiej i... to właściwie tyle, co obecnie można na ten temat powiedzieć. Właściciel jak ognia unika lokalnych mediów, a te dopytują. W końcu jest o co – zabytkowy budynek przy ul. Stoczniowej, potocznie nazywany pałacykiem, to dla wielu elblążan miejsce ważne.
 Willę, która powstała w drugiej połowie XVIII wieku, wybudowano dla rodziny Baumgartów. Obok znajdowała się fabryka świec i mydła. Po wojnie miejsce to zamieniło się w Zakładowy Dom Kultury Zamech.
   W latach 60. budynek był remontowany – jak donosił ówczesny Dziennik Bałtycki "po zdjęciu licznych nawarstwień ze ścian i sufitów, a szczególnie ostatniej psudopicassowskiej pstrokacizny, która zabytek ten zamieniła w podrzędną tancbudę, ukazały się wspaniałe rzeźbienia i plafony w stylu empire".
   Na przełomie lat 80. i 90. mieściła tam bardzo popularna dyskoteka, która upadła wkrótce po tym, jak powstały Kazamaty – legendarny elbląski klub.
   
   Co udało się zrobić?
   W 2001 r. budynek kupiła Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego, a rok później zaczął się remont. Na początku uczelnia otrzymywała zgodę na odnowienie poszczególnych elementów budynku. Dopiero w 2003 r., prace nabrały tempa - naprawiono i wzmocniono dach, a także werandę od ul. Stoczniowej, z czasem wymieniono okna. W tym samym roku budynek wpisano do rejestru zabytków.
   Już dziesięć lat temu było wiadomo, że na pałacyk będzie trzeba sporych funduszy – do 2006 r. szkoła wyłożyła ponad 1,5 mln zł, a to i tak było za mało. Dlatego w ciągu kolejnych lat uczelnia zwracała się w różne miejsca z prośbą o fundusze.
   Latem 2014 r. pałacyk został wystawiony na sprzedaż, natomiast we wrześniu zarząd województwa przyznał szkole prawie 4 mln złotych, które mają pomóc jej dokończyć remont. Wtedy też okazało się, że koszty inwestycji to nieco ponad 5,7 mln złotych.
   Miała ona zakończyć się w maju 2014 r., ale jak informuje biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego, uczelnia zwróciła się z prośbą o wydłużenie terminu do końca 2015 r. i otrzymała na to zgodę.
Właściciel milczy, ale postępy widać
...Pałacyk w 2014 r. (fot. arch. WS)
 Jak podkreślają urzędnicy zakończenie prac nie oznacza, że projekt został rozliczony. Informują jedynie, że nie wpłynęły do nich żadne informacje, które mogłyby świadczyć o nieprawidłowościach.
   
   Woda w ustach
   Szkoła na temat postępów prac z dziennikarzami rozmawiać nie chce, nie wypowiada się w żaden sposób. Dziesięć lat temu aż tak źle nie było.
   - Chcielibyśmy, by powstały tu alejki, ławeczki i latarnie, odnowimy tutejszą fontannę, będzie także amfiteatr. Chcemy też, żeby ten teren przez całą dobę był otwarty dla elblążan, a pałacyk służył całemu miastu – tak o pałacyku mówił w 2006 r. Bogdan Statkiewicz, ówczesny dyrektor elbląskiego wydziału uczelni i pokazywał postępy prac. - Docelowo pałacyk ma być nie tylko siedzibą wydziału, ale przede wszystkim ma pełnić funkcję edukacyjno-konferencyjno-kulturalną. Tu planujemy utworzenie akademickiego centrum kultury i organizowanie rożnych imprezy kulturalno-rozrywkowych.
   
mw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Mi jakoś nikt nie chce dofinansować remontu domu.
cynik (2016.01.29)
Czy Twój dom będzie otwarty dla Elblążan?
Rewolwerwyrewolwerowany (2016.01.29)
podobna w pałacyku Kacpra zapinali rusek z orzechem albo na odwrót
ghthr (2016.01.29)

info

3  
  0
Pieknie wyglada, szkoda tylko ze konerwatorzy robia wielkie problemy prywatnym wlaściciemom, na remonty takich obiektów
kacperaaa (2016.01.29)

info

2  
  7
Dlaczego do prywatnej własności mają dopłacać podatnicy?? Jest właściciel to niech się martwi. Jak go nie stać na remont, to niech sprzeda, a nie sępi o budżetową kasę.
(2016.01.29)

info

15  
  3
cytat : W tym samym roku budynek wpisano do rejestru zabytków. ----- budynek z drugiej połowy XVIII wieku ? Lepiej póżno niż póżniej. Pogratulować konserwatorowi refleksu :)
abco (2016.01.29)

info

13  
  1
nareszcie remont wlaścicielu milcz bo inaczej zaczną cię rozliczać.
(2016.01.29)

info

6  
  1
Za takie pieniądze można zburzyć i na nowo postawić. Chory kraj.
(2016.01.30)

info

7  
  7
pierwszy wpis miał już miejsce w 1994 roku
(2016.01.30)

info

4  
  0
Mam pytanie czy taką zwykłą czarną folią oddziela się nasiąkanie budynku między ziemią a muram. Z tego co wiem to robi się to czym innym i inaczej.
(2016.01.30)

info

3  
  1