28
15.01.2016

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Ta, mam kilku kumpli "termitów", kolorowo nie jest i jeszcze obawa że szeregowym mozna byc iles tam lat tylko (nie pamiętam) a jak zrobia szkołe to nie wiadomo czy etat bedzie. Ch. .. .. nia. A takie pi. .. .dy z rurkami na dupie zelaem na włosach komentują że sraja na wojo, czemu?bo są za miekkie dupy zeby przejśc szkolenie. Taka prawda
(2016.01.15)
masz rację lepiej bym tego nie ujął
(2016.01.16)
Z jednej strony prawda, z drugiej GÓWNO PRAWDA. Mam znajomych co chcieli iść do wojska. .bardziej za pracą niż za hajsem. .. może inaczej. .nie wiem, nie mnie oceniać, nie zmienia to faktu, że KU. .. .dostać się można tylko po znajomościach. .. czyli. .. .niby. .. jak wszędzie. .. ale nie ma co gloryfikować siebie jako osoby, że się odbyło służbę wojskową. .. czasem człowiek na zmywaku ma większy zapie. .. .niż ludzie w wojsku. .. nie zmienia to faktu, iż rzeczywiście podejście "sram na to" jest bardzo popularne wśród młodzieży. .trudno. .nie ma się co spinać :)
SramNaMedia (2016.01.16)

info

0  
  0
Jak mnie drażni jak ktoś pisze, że mu w kraju tak źle i niedobrze. Proszę bardzo, jedź gdzie chcesz i proszę nie pisać tego nigdzie bo co niektórych krew zalewa jak widzi taki tekst. Nie po to nasi dziadkowie walczyli by jakiś idiota po szkole pisał obraźliwe hasła itp. Do wojska powinno się iść tak czy siak, nie ważne czy masz płaskostopie czy inne schorzenie. Na wojnie nikt na to nie patrzy i posyła kulkę między oczy.
PolakPatriota (2016.01.16)

info

1  
  0
Do woja idą tylko biedacy i niedouki.
(2016.01.16)
Jak słyszę teksty typu "jesteś za miękki by iść do woja", "trzeba było samemu iść i brać pensję", "kto będzie bronił twojej rodziny jak wyjedziesz", to nie wiem czy śmiać się z tego czy płakać nad ludźmi którzy to piszą (zapewne pracownicy wojska i ich rodziny). Powiem tak, każdy kto ma choć trochę ambicji i przyzwoitosci, a nie zależy mu tylko na tym by doić ten nasz kraj do końca, nie pójdzie tam robić. Wystarczy popatrzeć kto tam robi, albo tłuki, matura z żaka czy innej wieczorówki, albo alkoholicy, ew. ci co lubią żonę czasem obić. Reszta to do czego innego się nie nadaje, nikt by tego nie zatrudnił, więc to taki zasiłek za większą kasę dla ludzi niespełnionych życiowo. Sam prowadzę biznes, zatrudniałem byłego wojskowego raz, i juz mi wystarczy, totalne nieprzygotowanie do jakiejkolwiek pracy. Zdolność bojowa polskiej armii jest podejrzewam na poziomie nie większym, niż pierwsza lepsza bojówka pseudokibiców, bo ci przynajmniej potrafią się szybciej zebrać i działać. Także nie wypisujcie bzdur jacy to potrzebni i wykształceni jesteście, bo jak policzymy ile polska wydaje na tę wątpliwą ochronę, to nie wiem czy nie lepiej by było obce państwo do ochrony wynająć, bynajmniej sprawniej i lepiej by to dzialało, ale spoko ciapaci już się z wami rozprawią, wtedy dopiero będziecie poborowych do obrony szukać, a sami tyłki chować, taka sytuacja była już raz przy okazji ukrainy, przypomnnijcie sobie.
(2016.01.16)
A ty bizmasmanie czytałes swój post?na-pe-wno???to ty wypisujesz bzdury (streszczenie twojego postu)
(2016.01.16)
A w którym momencie przepraszam?
(2016.01.16)
Napisz które to państwo i za ile będzie nas bronić
tako (2016.01.16)
Pracuję w wojsku już dość długo i wiele rzeczy w wojsku widziałem, jak szeregowy ochrzaniał majora, jak pułkownik poklepuje się z szeregowym, jak można zgnoić człowieka i jak można szybko awansować dzięki znajomościom. Gdybym raz jeszcze miał zaczynać od "zera" czyli od szeregowego w życiu, W ŻYCIU !!!! nie poszedł bym do wojska, bez układów, znajomości jesteś tam nikim, zerem sprzątaczką i darmowym kierowcą, 13-tka, mundurówka, mieszkaniówka i po 12 latach won. Co prawda zmieniają się ustawy i rozporządzenia może wreszcie zaczną traktować szeregowych jak całą resztę żołnierzy ale nigdy nie zaczną ich traktować jak ludzi zawsze będą oni tymi do pomiatania. Jasne istnieją jednostki "specyficzne" dla ludzi którzy spełniają tam swoją pasję bycia żołnierzem ale większość JW to zwykłe kołchozy gdzie odbębnia się 8 godzin pracy + jakaś tam służba. To chory system.
sierżantGarcia (2016.01.16)

info

2  
  0