Będą stłuczki, awantury, a karp zniknie

25
24.12.2015
Będą stłuczki, awantury, a karp zniknie
Asp. sztab. Dariusz Zajdel i mł. asp. Roman Ryński (fot. nadesłana)
Do godz. 16 telefon będzie dzwonił, bo ktoś komuś uszkodził auto na sklepowym parkingu. Na czarnym topie będą też kradzieże - uwaga, warto mieć oko na karpia, pierogi i inne potrawy przechowywane na balkonie. Później dwie godziny względnego spokoju i dopiero się zacznie... Scenariusz wigilijnych wydarzeń przewidują mł. asp. Roman Ryński i asp. sztab. Dariusz Zajdel, dyżurni elbląskiej komendy policji.
Pracują, bo ktoś musi. Lekarze, kierowcy komunikacji miejskiej, taksówkarze, strażacy, pracownicy kolei i wielu innych pracuje, gdy my świętujemy. Od pracy w Wigilię nie wykręcą się także policjanci, bo nad bezpieczeństwem czuwać trzeba. A co w świątecznym czasie bezpieczeństwu zagraża najbardziej?
   - Do godziny 16 będą telefony od kierowców - zapowiada mł. asp. Roman Ryński, oficer dyżurny KMP w Elblągu. - To ostatnie chwile na zrobienie świątecznych zakupów, atmosfera na sklepowych parkingach zrobi się nerwowa, a od tego już mały krok do otarć, stłuczek i innych uszkodzeń aut. Będą też zgłoszenia o kradzieżach sklepowych. Później, do godz. 18, będzie spokój - zakłada policjant. - W czasie dzielenia się opłatkiem, składania życzeń i degustacji wigilijnych potraw awantury nie są w zwyczaju. Co innego później, gdy na stole pojawi się alkohol.
   - Rodzina się zjeżdża, na wierzch wychodzą zadawnione spory podsycane alkoholem i awantura gotowa - dodaje asp. sztab. Dariusz Zajdel. - Będą więc telefony z prośbą o interwencję.
   - O godzinie 23 dojdą zgłoszenia dotyczące zakłócenia ciszy, pobić i awantur, których sprawcami będą młodzi ludzie - prorokuje mł. asp. Ryński. - Od kilku lat obserwujemy bowiem nową, świecką tradycję "pasterki" w pubach.
   Ale zanim klimat zrobi się awanturniczy, komunikat skierowany szczególnie do pań domu: warto zabrać potrawy świąteczne z balkonu.
   - Lodówki mają swoją ograniczoną pojemność, część żywności przechowujemy właśnie na balkonie, a stamtąd często ona znika - ostrzega mł. asp. Roman Ryński. - Mówiąc wprost - pada łupem złodzieja. Na niebezpieczeństwo utraty potraw narażeni są szczególnie lokatorzy niższych kondygnacji w budynkach wielorodzinnych, a także właściciele domów.
   W poświąteczną niedzielę, jak również w poniedziałek policjanci spodziewają się z kolei wizyty kierowców, którzy będą chcieli poddać się badaniu alkotestem. W komendzie przy al. Tysiąclecia mogą zrobić to bezpłatnie, za symboliczne 5 zł taką usługę oferuje Pogotowie Socjalne przy ul. Królewieckiej.
   - Zwykle jest to ponad 20 osób - stwierdza asp. sztab. Dariusz Zajdel.
   Policjanci ze spokojem przyjmują nadchodzący świąteczny czas. Taką służbę wybrali lata temu i swojego wyboru nie żałują.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Dla taxówkarzy to żniwa
Taxówkarz (2015.12.24)
a dla żniwiarzy taxówka
kombajnista (2015.12.24)
Rolnik też człowiek pić musi, a że płaci zbożem no còż, żytnia wraca do łask.
(2015.12.24)
Jak to mówi stare porzekadło "ktoś musi nie spać aby spać mógł ktoś" Pozdrowienia i szczere Życzenia spokoju dla policjantów pełniących w tym szczególnym dniu służbę od żołnierza (nieroba i darmozjada który też w tym dniu siedzi na służbie :) ) Trzymajcie się a w Sylwestra i tak będzie gorzej;)
żołnierz (2015.12.24)
W Elblągu nie ma szans na zbadanie alkotestem na komendzie. Przerabiałem to ze znajomymi kilkakrotnie mimo całkowitej abstynencji. Robią to specjalnie kłamiąc w żywe oczy że nie ma alkotestu na miejscu. Proponuje nagrywać odmowę z odpowiednią adnotacją do komendy głównej. Po kilu takich donosach alkomat powinien się "odnaleźć".
(2015.12.24)
Skąd ten przykład o alkoteście w poniedziałek ? Podejrzewam że od Wigilii do poniedziałku nie jeden policjant chla jak świnia przez 4 dni.
(2015.12.24)

info

8  
  10
tak się bawią, tak się bawią ka to le!
(2015.12.24)

info

3  
  8
.. .a Diaczenki to ile?, bo nie wiem, a chciał bym wiedzieć?!.
DZIADZIA (2015.12.24)

info

4  
  4
Wiele razy byłem na komendzie z zamiarem przebadania się na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu i nigdy nie miałem z tym najmniejszego problemu. Alkosensor zawsze był na komendzie
Eldenor (2015.12.24)
Ja byłem raz, i była odmowa oraz odesłanie mnie na Królewiecką lub do najbliższego patrolu, więc wsiadłem i pojechałem. .. .w trasę, ja byłem pewny że mogę jechać, badanie miało na celu potwierdzenie tego żonie by miała pewność, że nie jedzie z pijanym.
okoniowaty (2015.12.25)



Reklama X