Wybrany wątek opinii

W Elblągu nie ma szans na zbadanie alkotestem na komendzie. Przerabiałem to ze znajomymi kilkakrotnie mimo całkowitej abstynencji. Robią to specjalnie kłamiąc w żywe oczy że nie ma alkotestu na miejscu. Proponuje nagrywać odmowę z odpowiednią adnotacją do komendy głównej. Po kilu takich donosach alkomat powinien się "odnaleźć".
(2015.12.24)
Wiele razy byłem na komendzie z zamiarem przebadania się na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu i nigdy nie miałem z tym najmniejszego problemu. Alkosensor zawsze był na komendzie
Eldenor (2015.12.24)
Ja byłem raz, i była odmowa oraz odesłanie mnie na Królewiecką lub do najbliższego patrolu, więc wsiadłem i pojechałem. .. .w trasę, ja byłem pewny że mogę jechać, badanie miało na celu potwierdzenie tego żonie by miała pewność, że nie jedzie z pijanym.
okoniowaty (2015.12.25)
jezeli chcesz dmuchnac to jedz na krolewiecka. w budynku izby wytrzezwien mozesz dmuchnac za 5 zl. policja tym sie nie zajmuje
alko (2015.12.25)
tylko, że jedząc obiad "na elzamie" bliżej mi na Tysiąclecia, ale racja policja nie zajmuje się prewencją tylko "nękaniem" już po fakcie, bo przecież "muszą wyłapać bandytów", a nie działać by ich nie było - bo przecież statystyki są od złapanych, a nie od prewencji.
okoniowaty (2015.12.25)
Powrót do komentarzy