Wybrany wątek opinii
W Elblągu nie ma szans na zbadanie alkotestem na komendzie. Przerabiałem to ze znajomymi kilkakrotnie mimo całkowitej abstynencji. Robią to specjalnie kłamiąc w żywe oczy że nie ma alkotestu na miejscu. Proponuje nagrywać odmowę z odpowiednią adnotacją do komendy głównej. Po kilu takich donosach alkomat powinien się "odnaleźć".
Do moderacji
Odpowiedz
7
6
Wiele razy byłem na komendzie z zamiarem przebadania się na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu i nigdy nie miałem z tym najmniejszego problemu. Alkosensor zawsze był na komendzie
Do moderacji
Odpowiedz
5
2
Ja byłem raz, i była odmowa oraz odesłanie mnie na Królewiecką lub do najbliższego patrolu, więc wsiadłem i pojechałem. .. .w trasę, ja byłem pewny że mogę jechać, badanie miało na celu potwierdzenie tego żonie by miała pewność, że nie jedzie z pijanym.
Do moderacji
Odpowiedz
2
3
jezeli chcesz dmuchnac to jedz na krolewiecka. w budynku izby wytrzezwien mozesz dmuchnac za 5 zl. policja tym sie nie zajmuje
Do moderacji
Odpowiedz
1
2
tylko, że jedząc obiad "na elzamie" bliżej mi na Tysiąclecia, ale racja policja nie zajmuje się prewencją tylko "nękaniem" już po fakcie, bo przecież "muszą wyłapać bandytów", a nie działać by ich nie było - bo przecież statystyki są od złapanych, a nie od prewencji.
Do moderacji
Odpowiedz
2
2