Zabiegani w przedświątecznym maratonie porządków i zakupów elblążanie znaleźli chwilę wytchnienia w gotyckich murach katedry. Miejsc siedzących nie było, a i przestrzeń stojąca wypełniła się zanim popłynęły pierwsze dźwięki. A co chór Cantata przygotował na niedzielny wieczór? Znane kolędy m.in. "Przybieżeli do Betlejem", "Nie było miejsca dla ciebie", "Mizerna cicha", ale i świąteczne przeboje: "Jest taki dzień", "Pada śnieg", "Coraz bliżej święta".
Śpiew płynął w towarzystwie zespołowego grania. Chórzystom towarzyszył bowiem trójmiejski kwartet jazzowy: Sergiej Kriuczkow - trąbka, Jurij Miszczenko - kontrabas, Marek Jurski - pianino (również autor aranżacji), Adam Zagrodzki - perkusja. Właściwie należałoby powiedzieć kwintet, bo z trójmiejskimi muzykami zagrał elbląski saksofonista Szymon Zuehlke.
Jak podkreślali sami muzycy, wyjątkowość dzisiejszego koncertu tkwiła właśnie w niecodziennym połączeniu grupy jazzowej z chórem. Koncert był wyjątkowy jeszcze z jednego powodu. Był bowiem rejestrowany przez Radio Gdańsk.[fotor] Miał też i inny, bardzo ważny akcent - chórzyści apelowali do elblążan, by ci pomogli Paulinie Hebel, uczestniczce "Bitwy na głosy" w walce z rakiem. Dziewczyna potrzebuje 100 tys. zł na operacje i leczenie, bo ma guza mózgu. O Paulinie
pisaliśmy dzisiaj.
Koncert Cantaty i gości można byłoby podsumować w zachwytach, ale... nagłośnienie było fatalne. Świetnie i wyraźnie słyszeli chór i zespół tylko ci w pierwszych rzędach, dalej już było gorzej. Mimo tego jednak duch zbliżających się świąt udzielił się wszystkim, słuchacze domagali się bisu oklaskując chórzystów i muzyków na stojąco. Niestety, ci musieli ustąpić miejsca w centrum świątyni, bo za chwilę rozpoczynała się wieczorna msza święta. Ta też była wydarzeniem, bo wierni świętowali 65. rocznicę święceń kapłańskich księdza infułata Mieczysława Józefczyka.
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym Chóru Cantata