A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
kto ją do takiego stanu doprowadził?????
to norma elbląskich wladz - nie dbamy o starą zabudowę, i sukcesywnie jej ubywa, wyjątkiem są remonty. ale bez trudu znajdują się mieszkania dla rozbiorkowiczów, czyżby Elbląg cierpiał na nadmiar mieszkań w zasobach komunalnych, a gdyby dobrze poszukać, to bedzie jeszcze więcej, ale najlatwiej starającym się o nie przyzwoitym, ale biednym rodzinom odpowiedzieć, że NIE MA.
dobrze, może i trzeba rozebrać ten budynek, bo Miasto skupia się na prawdziwych zabytkach. To czemu Palacyk na Piechoty latami niszczał, dworek z parkiem i stawem na Chrobrego też bez opieki konserwatorskiej, czemu miasto toleruje od lat szpecące Starówkę rozpoczęte budowy pani z Hamburga i pana P. ? Czy naprawdę nie można im pomóc ?
Gdzie jest gospodarz Elbląga ?
nagrał ktoś to??
Delenda est Carthago!!!!
Osle ile mamy w elblagu biedronek, a ile lidlow?
Prawdą jest że te zaniedbania pięknych kamienic wzieły się stąd że komuniśći nie remontowali wogóle praktycznie tak pi eknych kamienic. Zobaczcie co Leszek Wójcik robi na bBma z piękną zabytkową kamienicą.
używanie niewłaściwych słów na określenie rzeczywistości jest przykładem manipulacji. Na przykład: znika kolejna kamienica - zamiast wyburzają kolejną ruderę. I potem są z tego hejty lub głupoty.
Szkoda starych kamienic, ale tak naprawdę, sznur aut pod oknami i rondo obok, mieszkania do których wchodzi się bezpośrednio z chodnika, hałas i stan techniczny kamienicy przekonują mnie, że zburzenie to dobra decyzja. Co innego kamienice położone w ulicach o mniejszym natężeniu ruchu i cichszych jak np kamienice przy Ogrodowej między Żeromskiego i Morcinka. To czy po remoncie nadal były by w dobrym stanie zależy już wtedy tylko od lokatorów. Co do uwag z przenoszeniem, kamienic na drugą stronę rzeki uważam za zły, gdyż powstał by bałagan architektoniczny, zlepek kamienic z różnych stron miasta. Tam powinno się odbudować budynki jak na starych zdj, spichlerze. A to czy byłyby zagospodarowane na usługi, handel czy mieszkania, to mały problem. Ważne by odzyskać świetność tego miejsca. które dziś jest pastwiskiem. Wystarczy spojrzeć na Gdańsk gdzie w dawnych spichlerzach są hotele, muzea, nawet ZUS. Ale urok architektoniczny jest. Fajnie było by ujrzeć zabudowany jak przed 1945 dzisiejszy bulwar. Dziś to betonowa płyta z paroma ławkami, gdzie hula wiatr i nic się nie dzieje. Zamiast tego, kamienice i bramy na wylotach ulic wychodzących na rzekę, zdj są. Partery kamienic jako lokale typu restauracja, jakiś klub, sklepy pamiątkowe, spacer nad Motławą, a spacer nad Elbląg to dwa różne światy. W pierwszym coś sie dzieje, są turyści i spacerowicze, w drugim pustkowie.
A co z Traugutta 65 i 66? Nie zamierzają zrównać Pekinu z ziemią?