UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Szkoda starych kamienic, ale tak naprawdę, sznur aut pod oknami i rondo obok, mieszkania do których wchodzi się bezpośrednio z chodnika, hałas i stan techniczny kamienicy przekonują mnie, że zburzenie to dobra decyzja. Co innego kamienice położone w ulicach o mniejszym natężeniu ruchu i cichszych jak np kamienice przy Ogrodowej między Żeromskiego i Morcinka. To czy po remoncie nadal były by w dobrym stanie zależy już wtedy tylko od lokatorów. Co do uwag z przenoszeniem, kamienic na drugą stronę rzeki uważam za zły, gdyż powstał by bałagan architektoniczny, zlepek kamienic z różnych stron miasta. Tam powinno się odbudować budynki jak na starych zdj, spichlerze. A to czy byłyby zagospodarowane na usługi, handel czy mieszkania, to mały problem. Ważne by odzyskać świetność tego miejsca. które dziś jest pastwiskiem. Wystarczy spojrzeć na Gdańsk gdzie w dawnych spichlerzach są hotele, muzea, nawet ZUS. Ale urok architektoniczny jest. Fajnie było by ujrzeć zabudowany jak przed 1945 dzisiejszy bulwar. Dziś to betonowa płyta z paroma ławkami, gdzie hula wiatr i nic się nie dzieje. Zamiast tego, kamienice i bramy na wylotach ulic wychodzących na rzekę, zdj są. Partery kamienic jako lokale typu restauracja, jakiś klub, sklepy pamiątkowe, spacer nad Motławą, a spacer nad Elbląg to dwa różne światy. W pierwszym coś sie dzieje, są turyści i spacerowicze, w drugim pustkowie.

Art:)