48
11.08.2015

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
nie ma wątpliwości, że problem jest. Ale podejrzewam, że sąd za życia tej staruszki sprawy nie rozwiąże. Prędzej ten pies ludzkim głosem przemówi.
mito (2015.08.12)

info

15  
  0
Za moje podatki taki bzdury????
(2015.08.12)

info

20  
  2
o hodofca latlerkuf blokowych sie odezwał
miki345 (2015.08.12)
Jak można być takim człowiekiem odbierać 98 letniej osobie towarzysza, przyjaciela? Ze względu na wiek uszanowały bym tą panią i nie ciągał po sądach. Po drugie trochę życzliwość, czy nie można pomóc sąsiadce, zabrać czasami ze sobą psa, założyć kaganiec, przyczepić smycz i wyjść z psem, z dziećmi do parku a po powrocie wypić kawkę z starszą panią.
(2015.08.12)

info

14  
  6
diaczenki. czy to ta ulica. ??? tam mieszkają sami starsi ludzie którym wszystko przeszkadza. pies muzyka, lecąca woda rurami, dzieci na podwórku. nawet parkingów nie ma -bo po co. .miał być plac zabaw ale też protesty.
(2015.08.12)

info

9  
  1
A może któryś z sąsiadów na czas nieobecności kobiety w mieszkaniu zajął się jej psem? To przecież nic takiego: właścicielka psa zadowolona, pies nie szczeka, sąsiad też zadowolony, dzieciaki mają się z kim bawić, nie mówiąc już o kontaktach sąsiedzkich. Przecież to zwykła sąsiedzka życzliwość: wilk syty, a i owca cała. Ktoś mądry kiedyś powiedział, że każdy kij ma przynajmniej dwa końce. Zamiast nakręcać się, poszukajcie rozwiązania, żaden sąd nie rozstrzygnie tej sprawy.
Gadugadu (2015.08.12)

info

9  
  5
Do tego przygłuptasa co chodzi mu o kropki i przecinki ty dobrze wiesz o co chodzi i bez kropek tylko palisz gumę bo jesteś jednym z nich wszyscy psiarze tak mówią nie sprzataja brudasy kup bo mówią ze nie ma śmietników otóz gówno psie to nie bomba atomowa i można wyrzucic do zwykłego aty ty nie rozumiesz co pisze bo nie ma kropek otóż trzeba było lepiej w szkole uważać
(2015.08.12)
Czemu mu radia nie wlaczy, tv, to tez jakis sposob, pies moze nie lubi ciszy.
Metallia23 (2015.08.12)

info

3  
  0
Jestem ciekawa, czy Straż Miejska zadała sobie trochę trudu i sprawdziła (kilka razy) podczas nieobecności lokatorek, czy ten pies faktycznie szczeka przez cały czas- może najpierw trzeba to sprawdzić. Jeśli tak, to pomóc starszej Pani ( np. tresura pieska lub inna fachowa pomoc), a nie latać po sądach. A może Panie lub Panowie sąsiedzi mający dużo czasu zaproponowaliby wyjście z pieskiem lub opiekę podczas nieobecności właścicielki.
el-kaśka (2015.08.12)

info

9  
  2
Pani powinna przygarnąć jeszcze jednego pieska ze schroniska wtedy Tina miała by towarzystwo i nie szczekała. Można rownież założyć psu taki kaganiec który rownocześnie umożliwiłby psu na tyle rozwarcie paszczy aby swobodnie mógł się napić w gorące dni. Pozdrawiam i współczuje sąsiedztwa.
BlackDog (2015.08.12)

info

4  
  0