A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
I tu się mylisz, bo pies mieszkanie traktuje jak nudę, także jeśli dog czy owczarek ma zapewniona odpowiednią dawkę ruchu dziennie to w mieszkaniu się nie meczy. Bez przesady, zwierzęta są bezbronne, i to zwierzęta są najbardziej pokrzywdzone przez ludzi, żeby ktoś z takich imbecyli nie skrzywdził psa to by nie szczekał. Mnie dużo gorzej denerwuje krzyk dzieci w sklepie bo coś chcą albo nawalonych nastolatków.
I co z tego? Musisz się jeszcze wiele nauczyć, a nie powielać zasłyszane slogany o ciszy nocnej dzieciaku.
ciekawe kiedy sądy zaczną wydawac nakazy uśpienia, bo niektórym sąsiadom przeszkadza nawet pojedyńcze szczekniecie, i jak sąsiad rzuca w psa kamieniami i go rani, to jet niska szkodliwośc czynu
Nie oceniaj innych bo nie wiesz jaki bagaz doświadczeń życiowych za soba ciągnią i tak samo jest w przypadku psa czy kota, to jest żywa istota która czuje i potrafi kochać i tak samo jak człowiek ma stresy i lęki proponije obejrzeć film Hahico żeby lepiej zrozumieć , sąsiedzi tej kobiety zmuszają ją do pozbycia się psa i co moze do schroniska, żeby tam zdechł z tesknoty. Pani Franciszko niech pani walczy o psiaka ja tez mam takiego urwisa co szczeka i staram sie go tego oduczyc chociaz nie jest łatwo, ale ja jestem młoda i mam na to siłę, a sąsiedzi z szacunku do Pani powinni okazac trochę zrozumienia.
kolejny raz mamy jak na dłoni pokazanych niektórych pustych wielbicieli psów - ja bardzo lubię psy ALE NIGDY BYM NAWET NAJMNIEJSZEGO PCHLARZA NIE PORÓWNAŁ DO DZIECKA - to są skończeni deb. ile, zamiast mózgu - psia karma, sami wyzbywają sie człowieczeństwa ps. jak dla mnie to jest to dokładny także elektorat radnej koseckiej. ..
A może by tak pani Frania okazała sąsiadom trochę zrozumienia i szacunku, hę? Poza tym nikt jej nie każe oddawać psa do schroniska, wystarczy nad nim trochę popracować. No ale trzeba chcieć, prawda? Gdzieżby tam pani Frania się będzie dostosowywać do sąsiadów, niech wszyscy się dostosują do niej, bo ona ma kaprycho. Jakież to polskie i elbląskie.
Ja proponuję wymienić sąsiadów na bardziej tolerancyjnych
Co się dzieje z tymi ludźmi, nagle psy przeszkadzają, kupy przeszkadzają. A wyrzucane śmieci po lasach czy nawet worki pod blokiem to jest ok. Nie wspominając o porozbijanych butelkach itp, Przypominając sobie 10 lat wstecz, było inaczej cała gromada psów trzymana w blokach, psy latające bez opieki i było ok. A tu widać że w tym Elblągu zaczyna mieszkać, sama burżuazja. Bardzo na wszystko przewrażliwiona. Każdy ma swoje miejsce. A te osoby które tak źle piszą o zwierzętach widać co to za bezduszni ludzie, więc już wcale się nie dziwię że jest tyle okrucieństwa w tym świecie jak dla takiego psiaka nie ma się choć trochę dobroci i wyrozumiałość, Zgroza co nas czeka.
Nie rozumiem ludzi pies szczeka hm my rozmawiamy a pies szczeka tylko nie potrzebnie takiej starszej babulce psa przecież ona nie wyjdzie z tym psem a jak wychodzi córka babcią to powinna psa zabrać ze sobą ja tez mam sąsiadów u nich też pies wyje i szczeka masakra sama mam psa ale moja sunia jest grzeczna jak zostaje sama
Tak albo wywalić z domu do domu starców co za chore myślenie to juz starszej osobie nic od zycia się nie należy