A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Ruskie mają Topole, bombowce ponad dźwiękowe, okręty atomowe, a my mamy na razie sztandar. .. Ale i to dobre na początek.
Zapomniałeś o imprezkach co dwa dni.
Nie mogę pojąć skąd bierze się tyle nienawiści? Jak można tak nienawidzić własnych żołnierzy! Tylko dlatego że trochę lepiej zarabiają? A kto karku za nas nadstawi jak nie oni! Kto nas broni przed tą banda islamskich terrorystów, żebyśmy mogli spokojnie wsiąść do autobusu bez obaw że za chwilę wyleci w powietrze! No kto pytam! A pretensje że ktoś mało zarabia to do rządu a nie do tych co nam gwarantują bezpieczeństwo!
Nie pamiętam abym fundował jakiś sztandar wojsku Królowej Jadwigi, na które, jak co dziennie patrzę jadąc do i wracając z pracy nie widząc żadnej osoby wartownika, sprzątającego i służbowego oraz uprawiającego tor przeszkód na Królewieckiej - śmiem wątpić w siłę bojową facetów wyrywających się na parę godzin spod pierzyny. I choć było mi dane być jeszcze w formie armii ludowej w służbie zasadniczej (2 lata + studium wojskowe) znam także realia przedwojennej armii których wizytówka w niczym nie przypomina obecnej sytuacji przyznam, że dość humorystycznej.
tom 3222 a może z tego, że Elbląg nie jest dużym miastem o dużym bezrobociu i to, że z godnie z przepisami w MON jest instytucją. , gdzie zatrudnia się byłych żołnierzy na stanowiskach cywilnych, blokując np : ewentualne miejsce pracy dla młodego pokolenia ?? A może dla tego, że zupełnym przypadkiem tu i ówdzie zatrudniani są członkowie rodzin obecnych żołnierzy, byłych żołnierzy itd. itp ?? Może. .. ?? Prawnie jest Ok ale. .. .. może źle odbierane przez społeczeństwo ?? Hmmm. .. ??
W lato w rękawiczkach?!. .. .
do "Równi, równiejsi"? wiem że solą w oku elbląskiego społeczeństwa jest WOG i zatrudnianie wojskowych emerytów i członków ich rodzin ale pomyśl i powiedz tak szczerze kto nie wykorzystuje znajomości aby osiągnąc swój cel ? moja znajoma - "no wiesz dałam dzieciaka do przedszkola tu obok bo. .. moja teściowa zna dyrektorkę" brat mojej żonki - "kur. .. piii co za szpital w tym Elblągu kur. .. .piii żeby nie kolega który ma wejścia u ordynatora to by siorka chyba kur. .. piiii na ulicy musiała rodzić" itd itd więc prosze nie mówcie że tylko w wojsku wykorzystuje sie znajomości bo oprócz tego że jestem żołnierzem to też mam oczy i uszy i widze co się dzieje w każdej instytucji na tym świecie
* ps ten brat mojej żonki mówił o siorce swojej żony bo jego rodzona siorka to przecież moja żona :)
Wojsko. .. jako dobro narodowe winno być "przejrzyste, jasne i czyste, jak łza ". Czy TAK jest ?? Pewnie odpowiednie rozporządzenia ministerstwa spowodowały by to ale, jakoś sama góra nie chce ?? Dlaczego ??
annael, ty też ciągniesz.