UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie pamiętam abym fundował jakiś sztandar wojsku Królowej Jadwigi, na które, jak co dziennie patrzę jadąc do i wracając z pracy nie widząc żadnej osoby wartownika, sprzątającego i służbowego oraz uprawiającego tor przeszkód na Królewieckiej - śmiem wątpić w siłę bojową facetów wyrywających się na parę godzin spod pierzyny. I choć było mi dane być jeszcze w formie armii ludowej w służbie zasadniczej (2 lata + studium wojskowe) znam także realia przedwojennej armii których wizytówka w niczym nie przypomina obecnej sytuacji przyznam, że dość humorystycznej.
AMalejużniekoniecznie