A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Choć smutna historia Grzegorza, któremu nie było dane spożyć na łonie natury kiełbasy zmartwiła mnie (o nierozegranym meczu ping ponga zwyczajowo pinglem zwanym, przez wzgląd na traumę naszego bohatera tylko wspominam) chcę zainteresować Redakcję tematem półmaratonu "Bażant". Po Grodzie Piekarczyka chodzą bowiem słuchy, jakoby jego los wisiał na włosku. .. a impreza to zacna. ..
z tym bażantem to prawda, towarzysz wroblewski POgrzebał bażanta żywcem. POdobno nie dal kasy na organizacje biegu, myslal ze jak da gawiedzi na udzial w komercyjnym biegu pt piekarczyk to juz bedzie gawiedz zadowolona. wladza sie zmienila to i zawodow sportowych ubywa. jako tako sytuacje ratuja ELaktywni, organizujac piatke dla kazdego, sztafete czy enduro. ale to dzieki sponsorom bo ci z ratusza od spraw sportu to nieudacznicy i sieroty zyciowe.
Ludzie, zabieram grillka, osprzęt, żarło jadę w siną dal. W koło pełno łąk i rzeczek, gdzie przy brzegu można rozpalić grilla w ciszy. Raz byłem na tej polanie - dziękuję. W koło drą ryje jakieś prymitywy, zero odpoczynku. ..
Akurat tu się mylisz, są różne ludziska, kiedyś byłem z trójką znajomych przy wiacie na niebieskim szlaku i nagle zjawia się paniusia z rodzinką około godziny 14 i mówi że mamy opuścić wiatę bo ona ma od 15 wynajętą wiatę, a przecież musi jeszcze wszystko przygotować na imprezkę i zaufaj nie było co z idiotką dyskutować.
W Bażantarni można łoić browary ? W niektórych miastach są miejsca gdzie można legalnie pić alkohol i wcale nie są to ogródki piwne etc. Takim miejscem jest m. in. Warszawa po jednej stronie Wisły gdzieś tam można a po drugiej nie można. łatwo znaleźć informacje w necie. Takie zezwolenie wydaje prezydent miasta. I tak przeca piją i się integrują przy tych wiatach.