A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Ciesze się że mamy w Elblągu taką imprezę. Nie mamy się czego wstydzić i spokojnie będę ją polecał znajomym z innych miast.
Moim zdaniem to była super impreza i w przyszłym roku tez będę biegł
Jest to bardzo profesjonalna impreza super klimat bardzo fajna trasa nie szukajcie dziury w całym. Bardzo fajna impreza. Gratulacje dla organizatorów
Jako mieszkaniec byłem dumny wczoraj ze mamy taka imprezę gdzie ludzie z innych miast byli bardzo zadowoleni. Pakiet startowy do 30 zł i będzie ok:)
trep Adam znowu był drugi. ..
B. Mazerski nie bez kozery odwołuje się do chęci zysku organizującego bieg Labosport. Podobnie jak podczas enduromana -startowe wysokie - a od siebie jak najmniej.
Reszta jak najbardziej w porządku - sponsorzy + biedne miasto - zrobili co mogli-pretensji mieć nie można.
Nie umiecie myśleć, to lepiej nic nie piszcie. Nie chodzi o tekst biegacza Bartosza Mazerskiego, tylko jakiegoś anonimowego Ryśka płaczka. Łączy ich nazwisko, ale nie ma pewności, że młody myśli tak samo więc nie wybiegajcie przed szereg. Stary to pewnie jakiś były komunista, wszak wiadomo, że wtedy wszystko było podopinane na ostatnie guziki i nikt nie mógł narzekać;)
Tez dołoże parę słów na temat tegorocznego biegu. ... mam bardzo mieszane uczucia. .. minusy to wg mnie zbyt wysokie wpisowe, kontuzjogenna trasa (bruk,szykana, słupki), brak oznaczenia co km, chaos organizacyjny po zawodach z wynikami, nie aktywna opieka medyczna po biegu i cos co bylo dla mnie szokiem...zmachany na mecie dostałem bulke i.... doslownie pol kubka wody....czyżby butelka wody mineralnej w biedronce byla zbyt droga dla organizatorów? ?? No i w tym roku medal... baaardzo brzydki a, ale to kwestia gustu.
Plusy nie są po stronie organizatora. . Atmosfera, ktora stworzyli biegacze i kibice. .. byli wspniali i chyba tylko dla nich warto pojawic się ponownie w Elblągu.
Szanowny "KibiczProstej" - jak nie masz wiedzy na jakiś temat to nie rób z siebie idioty!!! an Ryszard Mazerski to ojciec Bartka Mazerskiego, wieloletni trener LA i organizator oraz prowadzący niezliczonej ilości imprez biegowych w regionie (Sztum, Kwidzyn). Trzeba mieć tupet aby będąc ignorantem pouczać innych!!! Cytując - "nie umiesz myśleć, to lepiej nic nie pisz".
Powiem jedno. Bardzo zdziwiła mnie krytyka pana Mazerskiego w tym roku. W ubiegłym roku ten sam człowiek będąc pracownikiem organizatorów nie skrytykował trasy (startu i mety) czy godziny rozpoczęcia. W tym roku trasa i godziny nie zmieniły się! Różni tylko ocena pana Mazerskiego. Sednem krytyki jest właśnie konferansjerka, którą w tym roku miał prowadzić właśnie pan Mazerski. Bez przygotowania, z pretensjami i z spóźnieniem ciężko rozpocząć bieg. Nalezy przy okazji przypomnieć, że ubiegłoroczna konferansjerka była na bardzo niskim poziomie.