UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Powiem jedno. Bardzo zdziwiła mnie krytyka pana Mazerskiego w tym roku. W ubiegłym roku ten sam człowiek będąc pracownikiem organizatorów nie skrytykował trasy (startu i mety) czy godziny rozpoczęcia. W tym roku trasa i godziny nie zmieniły się! Różni tylko ocena pana Mazerskiego. Sednem krytyki jest właśnie konferansjerka, którą w tym roku miał prowadzić właśnie pan Mazerski. Bez przygotowania, z pretensjami i z spóźnieniem ciężko rozpocząć bieg. Nalezy przy okazji przypomnieć, że ubiegłoroczna konferansjerka była na bardzo niskim poziomie.
zenobia