A moim zdaniem... (od najstarszych)
trenowałem, wiem co to jest, ból, pot i mizeria polskiej sztangi poparta marnym sprzętem, głodową kasą ale wyniki maja być światowe, ta dyscyplina wymaga wyrzeczeń a często nie daje satysfakcji zawodnikom bo są kontuzje i wieczny brak pieniędzy na wszystko.