A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Hej krzykacze, tylko który się przyzna że nie był na wyborach????PO czynach was poznają, a nie po opluwaniu się nawzajem
„Postanowiłem oszczędzić Wam czasu na oglądanie debaty prezydenckiej, szukania informacji i danych statystycznych, aby zweryfikować pojawiające się tam argumenty. Znalazłem 10 zarzutów, które Bronisław Komorowski wystosował w trakcie debaty wobec PIS oraz wobec Andrzeja Dudy”
moja rodzina jest za DUDA i mysle ze madrzy ludzie pojda tez za DUDA. Dosc zaklamanych PO -wcow
1 Zarzut pierwszy dotyczy tego, że PO w końcu wydaje pieniądze na armię, a PiS tego nie robił. Fałsz – pisze Smykowski i wyjaśnia: „Nie znalazłem danych dot. wydatków na modernizację, ale na armię. Otóż rokroczne wzrosty wydatków na armię były wysokie najpierw w 1998 roku (dwucyfrowy wynik), później spadały. Zmieniło się to dopiero gdy do władzy doszedł PiS. W 2005 roku wzrost wynosił aż 15%. Po rządach PiS, gdy władzę przejęło PO wydatki znowu spadały. W 2013 nie odnotowano żadnego wzrostu wydatków na armię. Dopiero w 2014,gdy Rosja zaatakowała Ukrainę, pierwszy raz od 8 lat PO zwiększyło istotnie wydatki o 13%. .. ”.
Zarzut drugi – PO zapewniło wzrost gospodarczy, a PiS nie. I znów fałsz. „Za rządów PiS rokroczny wzrost PBK wynosił 6,6 i 5%. W pierwszym roku rządów PO spadł do 1,6%, kolejne lata też bez postępu: 4,4,2,1,2%, 1,6%, 3,3%. Skąd więc liczba 22%? Otóż BK przedstawił sumaryczny wynik za cały okres rządów PO. Niemniej jak widać, w kwestii PBK, PO i BK nie mają czym się chwalić. Oczywiście jeśli założyć, że polityka ma wpływ na PBK. Bo jeśli nie. .. to tym bardziej nie ma powodów do przywoływania PBK”
arzut trzeci i kolejny fałsz – PiS chciał karać rodziców za in vitro. „Nie udało mi się dotrzeć do projektu z 2012 roku. Niemniej z relacji w mediach wynika, że powstało wtedy kilka projektów ustaw w nadzwyczajnej komisji zdrowia. Dwa z nich, autorstwa posłów PiS wprowadzały zakaz zapłodnienia pozaustrojowego z sankcjami karnymi dla lekarzy, którzy by się tego podejmowali. Argumentowano to tak, że obecnie metoda in vitro polega na zamrażaniu kilkunastu zarodków i używaniu tylko jednego, co powoduje wątpliwości natury etycznej. Wkrótce potem Piecha wycofał się z tych propozycji zapisów i zaproponował rozmowę na ten temat. Warto dodać, że był to projekt dopiero w trakcie prac na etapie komisji nadzwyczajnej. Na tym etapie różne rzeczy pojawiają się w projektach” – tłumaczy Smykowski i kontynuuje temat pisząc o projekcie ustawy przygotowanym przez PO. „Co udało mi się znaleźć to projekt ustawy in vitro przygotowanej przez PO. Projekt pozwala na in vitro oraz zamrażanie zarodków. Nie precyzuje za to warunków ochrony tych zarodków ani ochrony przed eugeniką na etapie wyboru zarodka do użycia. Projekt ten daje dużą swobodę w tym zakresie. W skrócie wybierany może być ten, który ma większe szanse. Może to być oparte o ocenę jakości zarodków na podstawie dosyć niejasnych kryteriów. Projekt nie mówi też jak będą chronione zamrożone zarodki. Co gdy klinika zbankrutuje? Gdy rodzice rozwiążą umowę z kliniką?
Mimo zastrzeżeń co do tych punktów w trakcie konsultacji społecznych projekt nie został w tym zakresie uszczegółowiony. W projekcie znajdują się informacje o karach dla niewłaściwie przeprowadzanych procedurach in vitro”
Czwarty fałszywy zarzut dotyczy tego, że PiS nie chciało uczestniczyć w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, bo nie chce zgody i nie szanuje odmiennych poglądów. „JK zrezygnował z członkostwa w RBN w listopadzie 2010 roku protestując przeciwko niesuwerennej polityce BK i DT, których nie chciał autoryzować. Dodam tylko, że wtedy też do RBN BK zaprosił zbrodniarza Jaruzelskiego. .. .Mimo to JK wziął udział w nadzwyczajnym posiedzeniu w 2014 nt. wojny na Ukrainie. Warto dodać, że PIS nie był zapraszany na RBN i zdarzyło się, że na te spotykanie nie został wpuszczony”
Piąty fałszywy zarzut mówi o tym, że PiS nie zapewniło pracy, a za czasu rządów PO liczba miejsc pracy wzrosła o dwa miliony. „Według danych statystycznych za rządów PiS przez 3 lata liczba osób pracujących wzrosła o 1,5 mln. Za rządów PO przez 6 lat liczba wzrosła o 300 tysięcy osób. Także to jest ewidentne kłamstwo patrząc na statystyki. Niemniej pytanie wgl. czy politycy mają wpływ na miejsca pracy”
Kolejny – szósty już fałszywy zarzut – mówi o tym, że za czasów PiS wyemigrowało więcej ludzi niż za PO. „W 2004 roku wstąpiliśmy do Unii Europejskiej, a Wielka Brytania i Irlandia otworzyły rynek pracy dla Polaków. W 2007 roku, ostatni rok rządów PiS, weszliśmy do strefy Schengen. Na ten rok przypada najwyższa liczba emigrantów: 2,3 mln. Później, za rządów PO rozpoczął się kryzys finansowy, czym tłumaczy się nieznaczny spadek liczby emigrantów. W 2009 roku było ich 1,8 mln. Jednak ta tendencja nie została utrzymana i od 2010 roku liczba emigrantów nadal rośnie. W 2013 roku było ich już 2,2 miliona i mówi się, że w 2014 albo w tym roku (brak danych statystycznych) ich liczba może być jeszcze większa niż fala emigracji z roku 2007”