UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
arzut trzeci i kolejny fałsz – PiS chciał karać rodziców za in vitro. „Nie udało mi się dotrzeć do projektu z 2012 roku. Niemniej z relacji w mediach wynika, że powstało wtedy kilka projektów ustaw w nadzwyczajnej komisji zdrowia. Dwa z nich, autorstwa posłów PiS wprowadzały zakaz zapłodnienia pozaustrojowego z sankcjami karnymi dla lekarzy, którzy by się tego podejmowali. Argumentowano to tak, że obecnie metoda in vitro polega na zamrażaniu kilkunastu zarodków i używaniu tylko jednego, co powoduje wątpliwości natury etycznej. Wkrótce potem Piecha wycofał się z tych propozycji zapisów i zaproponował rozmowę na ten temat. Warto dodać, że był to projekt dopiero w trakcie prac na etapie komisji nadzwyczajnej. Na tym etapie różne rzeczy pojawiają się w projektach” – tłumaczy Smykowski i kontynuuje temat pisząc o projekcie ustawy przygotowanym przez PO. „Co udało mi się znaleźć to projekt ustawy in vitro przygotowanej przez PO. Projekt pozwala na in vitro oraz zamrażanie zarodków. Nie precyzuje za to warunków ochrony tych zarodków ani ochrony przed eugeniką na etapie wyboru zarodka do użycia. Projekt ten daje dużą swobodę w tym zakresie. W skrócie wybierany może być ten, który ma większe szanse. Może to być oparte o ocenę jakości zarodków na podstawie dosyć niejasnych kryteriów. Projekt nie mówi też jak będą chronione zamrożone zarodki. Co gdy klinika zbankrutuje? Gdy rodzice rozwiążą umowę z kliniką?