A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Jezeli chodzi o ciuchy to sie zgodze .. Ale o warzywa ? Wole isc na rynek i kupic swieza marchew czy pietruszke uchodowana u babci na polu niz te gown.. Z marketu. Dojrzewajace w dzikich szklarniach przy sztucznym swietle
ten rynek tu i ówdzie wygląda jak wygląda - przede wszystkim, że jakaś ekipa jakiegoś MOSiRu kręci tam jakieś lody. Przecież nie pozwalają tam ludziom samemu robić cokolwiek - np. restaurowania fasad tych betonowych kiosków. Może ci mili MOSiR-owcy dostają kasę za to, żeby ten rynek położyć (najpierw trzeba systematycznie ograniczać inwestycje i wprowadzić tam więcej syfu), po to, by pokazać jaki tam jest syf - nie to co w czystej "biedronce" (z czystymi warzywkami -pewnie niedługo w wersji light z aspartamem;) - by sprzedać łaskawie jakiemuś korpo za parę baniek, i odciągnąć z tego kilka % dla swojego klanu. Ludzie w Europie mają powoli dość marketów i tęsknią za "dawnym", "normalnym" jedzeniem, bez magicznych kancerogennych dodatków i GMO. ..
korpobanksterzy - łapy precz od naszego Rynku! - jednego z ostatnich wolnych miejsc w tym mieście, gdzie babcia może przysiąść z wiaderkiem marchewki i ją po prostu sprzedać - to się nazywa WOLNY RYNEK, czyli coś, co w Polsce już dawno nie istnieje, a wciskają wam, że ten korpo-banksterski system z nami -finansowymi niewolnikami- ma cokolwiek z WOLNYM RYNKIEM wspólnego. Powinniśmy walczyć o przetrwanie własnych lokalnych rynków czegokolwiek, zamiast oddawać je kawałek po kawałku globalnej korpoośmiornicy. Jesteśmy ludźmi, nie niewolnikami korporacji, biurokracji, niewolnikami kredytowo-podatkowymi czy chodzącymi kartami kredytowymi i peselami.
PS. ciekawe co przekupni politykierzy zrobią z mitem "tfforzenia miejsc pracy" przez markety, kiedy w końcu i na naszej wiosce wszędzie staną automaty kasowe i zautomatyzowane magazyny. .. jak to już się dzieje na "zachodzie". Kto łyka tą propagandę - ten bezmózgi fra4jer :P
Wstydem jest Twój tok rozumowania! Rynek wpisał się w w zabudowę miasta i nikomu oprócz Ciebie to nie przeszkadza. Budynek z boksami masz nieopodal, w stronę "Zawady". Przyjemnych zakupów życzą Mieszkańcy Elbląga.