UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
ten rynek tu i ówdzie wygląda jak wygląda - przede wszystkim, że jakaś ekipa jakiegoś MOSiRu kręci tam jakieś lody. Przecież nie pozwalają tam ludziom samemu robić cokolwiek - np. restaurowania fasad tych betonowych kiosków. Może ci mili MOSiR-owcy dostają kasę za to, żeby ten rynek położyć (najpierw trzeba systematycznie ograniczać inwestycje i wprowadzić tam więcej syfu), po to, by pokazać jaki tam jest syf - nie to co w czystej "biedronce" (z czystymi warzywkami -pewnie niedługo w wersji light z aspartamem;) - by sprzedać łaskawie jakiemuś korpo za parę baniek, i odciągnąć z tego kilka % dla swojego klanu. Ludzie w Europie mają powoli dość marketów i tęsknią za "dawnym", "normalnym" jedzeniem, bez magicznych kancerogennych dodatków i GMO. ..
AspartamE951