A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Trzeba być nieźle trzepniętym, żeby w tym chorym kraju, który niszczy własnych obywateli zdecydować się na dziecko- jedno to już nie lada wyczyn a dwoje- samobójstwo. Żałuję, że stąd nie wyjechałam (teraz juz za późno) moje dziecko miałoby rodzeństwo i żylibyśmy godnie i spokojnie. A tak. .. .szkoda gadać.
To niech Kościół płaci tez podatki jak wszyscy. Państwo owszem tez powinno w jakimś stopniu pomóc
Jest czego się bać - biedy.
183 zł. Rodzinnego na dwoje dzieci, oczywiście jeśli dochód nie przekracza, a papierów stos żeby w ogóle dostać te pieniądze. Jeśli ktoś nie ma kasiastych rodziców, żeby kupili mieszkanko, wynajem za 1000 zł. plus opłaty (charować jak wół, żeby dzieciom nic nie brakowało), albo kątem u rodziców sie gniezdzic. W opiece pijak więcej dostaje niż rodziny z dziećmi takie jest nasze prawo rodzin z dziećmi.
Ja zaraz rodze drugie a w planach mam trzecie. I to tu, w Pl, w Elblagu w dodatku. Moze to dla ciebie samobójstwo bo dla mnie- nie. Trzeba umiec wziac sie za siebie i na rodzine zarobic. A jak ktos umie wziasc sie w garsc to umie zyc na poziomie (bez zadnej patologii) i z 3 dzieci. Trzeba bylo ci wyjechac jednak... jaka ty biedulka.
wymrze z 5 mln na ich miejsce przyjadą emigranci niosący Islam to tobie LuckyLuck pokażą "swoje mohery" to zatęsknisz za tymi, a Lolicie to tyle nadają kasy że ho ho. Oderżną wam te tępe główki jak to oni mają w zwyczaju.
Niestety nie każdy ma pracę taką, że może sobie pozwolić na więcej dzieci, a pojęcie wziąć się za siebie i w garść ma różne strony. Niektórzy muszą wybierać, albo praca, albo dzieci, bo nikt obcy nie posiedzi z dziećmi w godzinach, w których nie czynna jest świetlica w szkole czy przedszkole, a nie każdy ma fajną babcię czy dziadka, co odbierze wnuki ze szkoły czy przedszkola i posiedzi z nimi do powrotu mamy czy taty z pracy. ..
Nie mówię o urodzeniu kolejnego dziecka bo to pikuś. Mówię o zapewnieniu mu godnego życia- nauki na poziomie (żeby nie pisało wziąŚĆ), pomocy w zakupie mieszkania, ubrania nie z lumpa, wakacji, wycieczek, przyjemności itp. Samo urodzenie nie jest problemem.
młodzi to pójdą do kościoła dopiero, jak wojna będzie albo inne nieszczęście. .. jak trwoga to do Boga. teraz takie wartości niestety się nie liczą. ale nie ma się co dziwić- dzieci jeżdżą na wycieczki szkolne zwiedzać stadion w Gdańsku, zamiast do muzeum.
kwestia utrzymania rodziny, brak pracy i pieniędzy, to chyba nie wina kościoła, a raczej obecnych rządów. w Elblągu dalej głosują na PO, a za brak pieniędzy obwiniają kościół!