35
07.02.2015

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
SDTGFDS, jak to mówią punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
(2015.02.07)

info

2  
  0
Jeżeli mogły sprzedawać leki bez pozwolenia to widocznie miały na to pozwolenie więc sprzedawały i w czym problem ?
jeszczemogę (2015.02.07)

info

5  
  0
0SDTGFDS proponuje wrocic do szkoly i nauczyć sie ortografii a nie komentarze pisać! !!!
(2015.02.07)

info

3  
  0
do Sceptyka----jasne!! masz racje-- niech nastapi wymarcie spoleczenstwa :-( Boze --co za myslenie??!!!!wiadomo, ,ze i tak nastapi tzw "dogadanie " sie, ,na wyzszych szczeblach-- a ludzie niech ida w piach-- jak tak mozesz pisac??--ze zamknac wszystkie apteki?? !!
KARO51 (2015.02.07)
Do KAROO51.Nie trzeba zaraz brać wszystkiego dosłownie. Do zamknięcia wszystkich "aptecznych" sklepów nigdy nie dojdzie. W większej części sa prowadzone przez uczciwych farmaceutów. A co ma być to będzie. Są sprawy na które niestety nie mamy żadnego wpływu. Tzw. politycy myślą za nas, ale nie zawsze racjonalnie. Pozdrawiam.
Sceptyk (2015.02.07)

info

2  
  0
haah ciekawe czy to ta apteka o ktorej mysle haha. jak mi wyjechał z 3 paczkami hcg za ponad 300zł, to myslalem ze j. e b. n. e haha. .wolę czarny rynem;d
(2015.02.07)

info

0  
  0
wiadomo o jakie apteki chodzi- niby remont maja ha, ha, ha. Najtansze apteki a biznes krecili za granica. Sprzedaja leki dla Niemców a u nas ludzie lataja od apteki do apteki bo lekow nie ma- wystko idzie na zachod. O jak dobrze ze sie za to wzieli. Niech kare dostana taka zeby im sie odechcialo aptek
pola7 (2015.02.07)

info

3  
  0
tylko takim durniom jak ty się tak wydaje! poczytaj trochę o ekonomii!!! a Kluska to złodziej, więc masz fajne ideały!
cynik (2015.02.07)
Zdaje się, że chodzi o apteki sieci "chałupa medykamentów" na Grunwaldzkiej i Hetmańskiej.
obserwator12t (2015.02.07)
nabijani w butelkę ponieważ nie wiadomo do czego jeszcze mogli się posunąć przedstawiciele aptek działających bez pozwoleń aby zwiększyć swoje dochody. Czy na pewno nabyte lekarstwa nie pochodziły z szarej strefy, jakich pracowników zatrudniali albo jakiej postawy w pracy od nich wymagali aby zwielokrotnić obroty ze sprzedaży. Pytania można by mnożyć skoro unikają wypełniania elementarnych obowiązków własnych. Apteka to nie nie to samo co butik działający bez koncesji, a farmaceuta często doradza w kwestiach zdrowotnych bywa, że "zastępuje" lekarza, proponuje zamienniki albo lekarstwa bez recepty. To nie zabawa w biznes ale przede wszystkim służba na rzecz zdrowia pacjenta!
(2015.02.08)