Miejskie nieruchomości nie tak atrakcyjne, jak myślano?

17
19.01.2015
Miejskie nieruchomości nie tak atrakcyjne, jak myślano?
Nadal nie znalazła nabywcy nieruchomość przy ul. 3 Maja 15/Plac Grunwaldzki3/Neonowa (fot. arch. AD)
W 2014 roku miasto wystawiło na sprzedaż 124 nieruchomości. Wiele z nich nie zostało sprzedanych, a nawet nie wpłacono żadnego wadium. Brak zainteresowania nieruchomościami sprawił, że nie osiągnięto założonego planu. Do miejskiej kasy nie wpłynęły więc dodatkowe pieniądze.
Według założeń, w 2014 roku wystawiono na sprzedaż 20 nieruchomości, z których planowano osiągnąć dochód w wysokości prawie 14 mln zł oraz 800 lokali mieszkalnych, których zbycie miało przynieść miastu ponad 4 mln zł.
   Wykonanie tego planu jednak się nie powiodło. Sprzedano 62 nieruchomości, z czego 28 w trybie bezprzetargowym i zyskano w ten sposób prawie 10 mln zł. Pod młotek poszło też 286 lokali mieszkalnych, a dzięki tej transakcji miejska kasa wzbogaciła się o ponad 2 mln zł.
   Czy w tym roku założony plan zostanie zrealizowany? - Te nieruchomości, dla których nie został w przetargu wyłoniony nabywca, w 2015 roku będą ponownie oferowane do zbycia – informuje Joanna Urbaniak, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga. - Już teraz miasto ponownie wystawiło kilka nieruchomości, których nie udało się sprzedać w tamtym roku.
   W drugim przetargu oferowana jest m.in. zabudowana nieruchomość przy ul. 3 Maja 15/Plac Grunwaldzki3/Neonowa.
   
K

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Powstaje pytanie, kto za to odpowiadał w urzędzie i czy obecny prezydent wyciągnie z tego wnioski. Znający temat, wiedzą o czym mówię.
Adam68 (2015.01.19)

info

14  
  1
Ceny nieruchomości w Elblągu są zawyżone i zbytu nie będzie.
Ostatni_sprawiedliwy. (2015.01.19)

info

14  
  1
Dopóki ceny gruntów podawane przez Miasto będą wyższe niż będących w rękach prywatnych dopóty będą to puste cyfry w założeniach finansowych. Do tego dochodzi na głowę stado urzędników patrzących dziwnie na ręce.
(2015.01.19)

info

9  
  1
udają, że sprzedają
dsdsd (2015.01.19)

info

5  
  3
nie ma cen zawyżonych i zaniżonych towarzysze - są jedynie ceny dokonanych transakcji, które w pełni odzwierciedlają rynek jak i panujące na nim ceny określonych asortymentów nieruchomości - ale to chyba zbyt trudne zagadnienie dla urnochodów jak i władz, cóż taka gmina. .. ..
AMalejużniekoniecznie (2015.01.19)

info

7  
  2
Nie ma w tym nic dziwnego. Teraz wazne aby sprzedać i wyjechać, szybko zanim ludzie kapną się ze przepacają :)
hehehe (2015.01.19)

info

5  
  2
Zawsze najwiecej maja do powiedzenia ci. Co groszem nie smierdza i nawet nie maja przydomowego ogródka.
PaltaGumyzawistnicy (2015.01.19)

info

3  
  4
A kto inwestuje kasę w mieście bez perspektyw ? Budownictwo to nie temat gdzie zyski płyną po roku.
abco (2015.01.19)

info

4  
  0
prawda jest taka, że kto ma nieruchomości kupione pod inwrstycje , to ma rękę w nocniku, niestety EB to nie Gdańsk jak się wielu wydawało, bardziej to Pasłęk przypomina cenowo
edrs (2015.01.20)
"Amalejuzniekoniecznie" zjadło wszystkie rozumy. .. jeśli chce się uzyskać wysoką cenę sprzedaży to zbywa się nieruchomość o wysokim standardzie, podnosi się jej walory, konserwuje, remontuje natomiast załączony do zdjęcia budynek to przedmiot transakcji o niskiej cenie "zerowej" czyli wyjściowej. Transakcja nie dojdzie do skutku przy zawyżonej cenie wywoławczej przez dłuższy czas niż oczekiwany, czyli w drodze szybkiej sprzedaży. Miasto sprzedaje, a nie chce sprzedać, "przygotowuje" do sprzedaży" jak ktoś kto czeka na okazję zbycia zbędnego, zaniedbanego majątku w bardzo dobrej cenie. Zapomina się, że czas to też pieniądz a mieszkańcy rozróżniają już tak proste terminy jak transakcja i jej cena, biorą właściciela na przeczekanie aby zrobić dobry a nie marny interes?
(2015.01.20)