Wybrany wątek opinii

prawda jest taka, że kto ma nieruchomości kupione pod inwrstycje , to ma rękę w nocniku, niestety EB to nie Gdańsk jak się wielu wydawało, bardziej to Pasłęk przypomina cenowo
edrs (2015.01.20)
"Amalejuzniekoniecznie" zjadło wszystkie rozumy. .. jeśli chce się uzyskać wysoką cenę sprzedaży to zbywa się nieruchomość o wysokim standardzie, podnosi się jej walory, konserwuje, remontuje natomiast załączony do zdjęcia budynek to przedmiot transakcji o niskiej cenie "zerowej" czyli wyjściowej. Transakcja nie dojdzie do skutku przy zawyżonej cenie wywoławczej przez dłuższy czas niż oczekiwany, czyli w drodze szybkiej sprzedaży. Miasto sprzedaje, a nie chce sprzedać, "przygotowuje" do sprzedaży" jak ktoś kto czeka na okazję zbycia zbędnego, zaniedbanego majątku w bardzo dobrej cenie. Zapomina się, że czas to też pieniądz a mieszkańcy rozróżniają już tak proste terminy jak transakcja i jej cena, biorą właściciela na przeczekanie aby zrobić dobry a nie marny interes?
(2015.01.20)
Powrót do komentarzy