A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
KNP? nieee, dziękuję, NIgdy nie wybiorę, nie słuchać propagandy bo ja też mogę napisać, że na wierzbie rosną banany a za rogiem ufo rozdaje dolary. Nie ufajcie KNP, Nigdy ich nei wybierajcie!!!!!
Spoko, jeżeli dusza to dla Ciebie brak przymierzalni, hulający wiatr i sprzedawcy wyrywający sobie klientów.
wszystko co podlega mosirowi to syf kila i mogila: patrz rynek, patrz basen przy spacerowej, patrz plywalnia przy robotniczej. gdzie panuje burdel i haos organizacyjny. Ale tak to jest gdy zamiast ludzi kompetentnych to obsadza sie na glownym stanowisku lesnego dziadka ktory juz dawno powinnien siedziec na emeryturze do spolki z tancerzem o ciemnych i do tej pory niewyjasnionych podejzanych interesach. Czy ci panowie maja jakies wtyki w UM? (pytanie retoryczne) skoro tak dlugo piastuja urzad a podlegle im instytucje to relikty PRLu o zacofanym podejsciu do klienta?
szkoda że zniknie tylko część a nie wszystkie - ludzie czasy blaszanych straganów już dawno minęły i niema czego żałować. ..
hmm, każdy taki ruch pachnie nieco próbą powolnej likwidacji targowiska. Jeśli do tego skończą tego betonowego kloca opodal - to pewnie "miłujący społeczeństwo" koncern będzie robił różne podchody, żeby tubylcy zamiast kupować marchewkę od lokalnego rolnika, robili to u nich, płacąc im haracz za pośrednictwo.
jedna z działek na Modrzewinie to dobre miejsce na targowisko
No i gdzie ja teraz kupię klimatycznie chiński badziew z duszą?
pustostan na Modrzewinie można zagospodarować, tam ciemno i głucho a metrów kwadratowych dostatek. ..
W tym mieście wszystko umiera, Powód? Wszystko wszędzie. Badziew w marketach, rynek- ceny jak wszędzie! Prowadze kwiaciarnię i wnioski takie, że w Elblągu nie ma ludzi, którzy patrzą na jakość. Lecą do wszelakich biedronek, lidlów i kupują wiechcie zwane bukietami a do kwiaciarni wpadają po wstązeczkę, lub z prośbą- czy mogłaby pani ułozyc bukiet. Pędza tez jak oczadziali do Walentynowicza hurtowni, która to juz hurtownią nie jest i kupuą to samo co mogliby kupić u siebie na osiedlu 2 razy drozej bo w hurtowni przecież. Ludzie jak ma być cos w tym miescie skoro nie ma takich potrzeb? Jak mają żyć ludzie, którym wpaja się, że trzeba brac dotacje i otwierac swoją działalność. Handel umiera śmiercią naturalną, bo zabijają nas markety.
pewnie ty byś chętnie za darmo wziął pod zarząd i babcie co do marnej emeryturki dorabiają sprzedażą kwiatków, wygnał, uważaj żebyś się nie nachapał