12
18.09.2014

A moim zdaniem... (od najstarszych)

urodzenie i podrzucenie dziecka do okna życia akurat nie jest złem ani dnem jest to najprawdziwszy i bardzo trudny gest miłości - bo albo nie stać jej na utrzymanie albo po prostu nie chce. Takim zachowaniem daje mu szanse na życie w rodzinie w której znajdzie miłość ciepło zrozumienie i poczucie bezpieczeństwa. Takich okien powinno być jak najwięcej przy każdym kościele na wsi w każdej większej miejscowości.
Anna_Å» (2014.09.20)
podrzucenie dziecka to skazanie tego dziecka na poniewierke. Mozliwe, ze trafi do sierocinca siostry Bernadety albo jeszcze gorzej. Najlepiej jest unikac niechcianej ciazy a jak sie juz trafi to tylko i wylacznie aborcja na wczesnym etapie ciazy jest dobrym rozwiazaniem.