20
02.09.2014

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
to niezła podpucha
żal_i_skrucha (2014.09.02)

info

1  
  0
Skandal !!!!!
(2014.09.02)

info

8  
  0
Zwierzę nie żyje, zdechło w męczarniach bo właściciel o nim " zapomniał" ale postępowanie umorzono- gdyby to nie było tragiczne napisałbym żenada ale w tej sytuacji mogę tylko napisać : gratuluję głupoty policjanta prowadzącego postępowanie który wypocił umorzenie!!!
(2014.09.02)
Pan Sawicki chyba nie czytał ustawy o ochronie zwierząt, tam wyraźnie pisze, że znęcaniem jest zadawanie lub umyślne dopuszczanie do zadawania cierpienia wobec powyższego zamknięcie w upał w samochodzie jest zadawaniem cierpienia. Gratuluję prokuratorowi, że zatwierdził umorzenie z takiej przesłanki jak podaje Pan Sawicki.
(2014.09.02)

info

4  
  1
To jest skandal a policja jest głupsza niz juz nawet nie wiem co życzę tylko z całego serca aby sprawca tez kiedyś cierpiał a najlepiej niech go szlag trafi jak najszybciej
Fat (2014.09.02)

info

1  
  3
A może myślał o starym schorowanym ojcu? pies spał sobie z tyłu, człowiek zaprzątnięty myślami o czymś innym to i zapomniał, że psiak jest tam z tyłu. Jacy wy wszystko wiedzący i przewidujący jesteście! Zlinczowalibyście każdego wszechwiedzący na podstawie plotki nie znając źdźbła prawdy!
Exc (2014.09.02)

info

0  
  4
Jakie umorzenie sprawy!!!! Dlaczego nie ma wyroku choćby w zawieszeniu. To kompromitacja, beda mordowac w taki sposób niechciane zwierzeta a potem okazywac skruchę Dlaczego nie ma zadośćuczynienia finansowego na rzecz schroniska dla zwierząt - przynajmniej inne zwierzątka porzucone przez zwyrodnialych właścicieli miałyby zapewniooną karmę na jakiś czas. Mam nadzieje, że członkowie Animalsu zareagują na takie bezprawie!
obronazwierzat (2014.09.03)

info

3  
  0
żarty jakieś, chyba szwagier policjanta
(2014.09.03)

info

2  
  0
Głupie tłumaczenie zapomniał a co miał powiedzieć, ze zostawił umyśłnie
obatel (2014.09.03)

info

1  
  0
Ja zapomniałem zapiąć pasy i dostałem mandat a przecież nic się nie stało. Tłumaczenie, że własnie wracam ze szpitala od nieuleczalnie chorej matki i się zamyśliłem nie zrobilo na policjancie żadnego wrażenia. Może niepotrzebnie przyjąłem mandat sądy są u nas bardziej wyrozumiałe.
obatel (2014.09.03)