Zapomniał o swoim psie, ale żałuje

20
02.09.2014
Zapomniał o swoim psie, ale żałuje
Nie chciał tragicznego końca, po prostu zapomniał, że pies został w aucie w czasie upału. W efekcie zwierzę zdechło. Jednak w związku z tym, że policjanci nie dopatrzyli się umyślności w działaniu jego właściciela, sprawa została umorzona. Stróże prawa apelują: traktujmy z troską zwierzęta, za które jesteśmy odpowiedzialni.
Było upalne popołudnie, 4 lipca, gdy dyżurny elbląskiej komendy policji otrzymał zgłoszenie, że w suzuki baleno kombi zaparkowanym przy ul. Królewieckiej (vis a vis cukierni) zamknięty został pies. Zwierzę wyglądało na wycieńczone. Na miejsce został wysłany patrol. Sygnał odebrali także przedstawiciele OTOZ Animals: "Pojechaliśmy natychmiast, pędem dosłownie. Wybijaliśmy szybę, ale pojawił się właściciel, który otworzył samochód, ale pies już nie żył!" - z żalem informowali kilkadziesiąt minut później.
   Właściciel czworonoga powiedział policjantom, że przyjechał odwiedzić ojca, poszli na spacer, a o psie, niestety, zapomniał. Lekarze z Olsztyna przeprowadzili sekcję zwłok zwierzęcia, by ustalić, co było przyczyną jego śmierci. Wynik: udar cieplny. Policjanci nadal prowadzili czynności w tej sprawie. Ostatecznie postępowanie zostało umorzone.
   - Zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt działanie człowieka musi być umyślne, by zaistniało przestępstwo. Tu takiego działania śledczy nie dopatrzyli się - tłumaczy Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu, ale dodaje - Apelujemy, by otoczyć większą troską zwierzęta, za które jesteśmy odpowiedzialni.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
z 1 akapitu wynika że policjanci umorzyli sprawę to błąd czy jakaś nowość demokracji?
adsgjdsha (2014.09.02)

info

7  
  3
ale czyli co?? wystarczy wykazać żal i skuchę i umarza się sprawę?? To może można dźgnąć kogoś nożem i powiedzieć, że to niechcący i bardzo tego się żałuję i po wszystkim? Może za rok znowu zapomni a kara dała by do myślenia. Okazuje się, że policja jest jak katolicki Bóg. Żałuj za winy a będą Ci odpuszczone. .. żałosne
(2014.09.02)

info

15  
  2
dlatego w tym kraju muszą minąć lata świetlne zanim wymiar sprawiedliwości zacznie poważnie traktować osoby znęcające się nad zwierzętami; jak można umorzyć sprawę i nie ukarać winnego choćby solidnym mandatem z przeznaczeniem na schronisko ???!!!
(2014.09.02)

info

12  
  4
Zalatany człowiek, po prostu zapomniał. Może bardziej z tego powodu cierpi niż wy " obrońcy" . Nie wiesz, nie pisz, a więcej czytaj.
jakitakiktoś (2014.09.02)
nie, nie to nie chodzi o żal i skruche tylko o kase. Tu chodzi o to że bogaty ma pieniądze i jest w stanie kupić wszystko. Nawet niewinność
Janek-donosi (2014.09.02)

info

9  
  3
jak można zapomnieć o psie
(2014.09.02)

info

15  
  0
o dzieciach też zapominają.
(2014.09.02)

info

9  
  0
Człowieku! On nie zapomniał spuścić wody w toalecie, tylko zostawił żywe stworzenie w zamkniętym aucie w słońcu! I on cierpi??? A jak cierpiał zwierzak, jak się gotował! Może ja Pana/ią zamknę w aucie i wrócę po 3h? Ciekawe, czy dla mnie też będzie Pan/i tak wyrozumiały/a.
Do jakitakiktoś (2014.09.02)
obłuda w komentarzach
(2014.09.02)

info

2  
  8
czyli ten który zapomniał o dziecku i poszedł do pracy też powinno być umorzone. bo nieumyślnie zapomniał o dziecku
1a1a1a (2014.09.02)

info

10  
  1