A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Polecam na dyrektora panią Irminę S S -kiedyś pracowała w 16.to dopiero jest pedagog !! czy już odpokutowała za tłamszenie uczniów. ?????
Fundacja Pro Scholam w statucie działa na zasadzie wolontariatu a do końca tak nie jest. Stąd te moje podteksty. .. .. np. Dlaczego w gabinecie UM gdzie zasiadał pan Soja, były przedmioty zakupione za fundusze fundacji. .. .. lodówka, mikrofala, expres do kawy. .. .. w jaki sposób te urządzenia miały się przyczynić do rozwoju szkoły czy ucznia ???
Fundacja Pro Scholam w statucie działa na zasadzie wolontariatu a do końca tak nie jest. Stąd te moje podteksty. .. .. np. Dlaczego w gabinecie UM gdzie zasiadał pan Soja, były przedmioty zakupione za fundusze fundacji. .. .. lodówka, mikrofala, expres do kawy. .. .. w jaki sposób te urządzenia miały się przyczynić do rozwoju szkoły czy ucznia ???
Ale to chyba tylko się cieszyć? Jakby były zakupione z pieniędzy UM, to też by pisali, że kradnie pieniądze i wyposaża gabinet. Albo, że kupuje przedmioty za podatki ludzi. .. Każdy kto ma dużo, chce więcej. Bez względu na to, czy to pan Soja, pani Mikulska czy jeszcze ktoś inny. Taki mamy Klimat.
Z czego tu sie cieszyć. Płacisz 50 zł miesięcznie i 300 zł wpisowego na dodatkowe zajęcia w sp1 a okazuje sie że te pieniądze idą na expres do kawy dla A. Soja. Ja jako rodzic nie jestem szczęśliwy, wręcz odwrotnie, czuje sie jak taki jeleń robiony w rogi. Jak nie chce płacić, karzą mi przenieść syna do innej szkoły. Do tej pory mówiono mi że płace za zajęcia dodatkowe, taraz okazuje sie, że za te zajęcia płacił UM. To w takim razie co się stało z kasą którą wpłacali rodzice.
" Soji zawsze zalezało mu na uczniach by czuli się dobrze w swojej szkole" - człowieku BREDZISZ! Mógłbym ci udowodnić jak wespół z nauczycielkami usuwał w latach 90 niepokornych uczniów ze swojej placówki bo byłem jednym z nich. Coooo? Zdziwko? To jest edukacyjne, opiekuńcze podejście do dzieci? Pedagogiem on z pewnością nie był, ale może się wyrobił. Także nie znacie człowieka to nie piszcie, bo dla was moze był dobry a dla innych niekoniecznie. Dwulicowość uderza z facjaty.
Usuwał aspołeczne jednostki, żeby innym uczniom było dobrze, chyba proste?
Aspołeczne jednostki? Człowieku byłes tam? Haha szukali pretekstów o byle co aby usunąc tych którzy im się nie podobali. To nie były jednostki aspołeczne, a nawet jakby to czy rolą pedagoga nie jest uczenie? Zresztą nauczyciel to mało szanowany zawodów własnie przez to że z latami stają się jak roboty i odwalają swój program i do domu. Są wyjątki wśród nauczycieli co są pasjonatami ale " wegetarianin" i inne baby do nich w SP 1 nie należały! haha p. s. wyrosłem na ludzi, pracuję we własnej firmie, jestem po studiach. .. taaak, byłem aspołeczny. .. a czy domeną dziecka nie jest tzw nieokrzesanie? Wszystkie dzieci są grzeczne? Taak, oni by chcieli mieć posłuszne stadko. To wiek na to! A oni nie znali się na fachu i usuwali tzw problem ze swojej placówki i z pewnoscią nie byli i nie są przykładem dobrego nauczyciela, a nagród sobie poprzyznawaliiiii, że hej! Wstyd! Moje dzieci nie chodzą do tych szkół gdzie oni uczą, mam swoją liste tych tzw. " nauczycieli" . Nie tylko ja sprawdzam przeszłosć nauczycieli oni taki mają coś za uszami jak te tzw aspołeczne jednostki - czyli DZIECI. I taka osoba jak wegetarianin były dyr. oświaty? Cooo! ładne kwiatki! Okropny wybór. Dobrze, że odpadł.
" Wegetarianin był aspołeczny!
Połowa sp 1 w latach 90 była społeczna. hahah