UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
" Soji zawsze zalezało mu na uczniach by czuli się dobrze w swojej szkole" - człowieku BREDZISZ! Mógłbym ci udowodnić jak wespół z nauczycielkami usuwał w latach 90 niepokornych uczniów ze swojej placówki bo byłem jednym z nich. Coooo? Zdziwko? To jest edukacyjne, opiekuńcze podejście do dzieci? Pedagogiem on z pewnością nie był, ale może się wyrobił. Także nie znacie człowieka to nie piszcie, bo dla was moze był dobry a dla innych niekoniecznie. Dwulicowość uderza z facjaty.