Pamięć o bohaterach, którzy żyli obok nas

21
31.07.2014
Pamięć o bohaterach, którzy żyli obok nas
Stefan Brzozowski podczas powstania - pierwszy z prawej (zdj. arch. GW)
- To nie byli tylko ludzie, którzy dawno temu biegali z karabinem po Warszawie. Oni żyli tu, obok nas. I tu zmarli. Należy im się pamięć kolejnych pokoleń – tak o powstańcach warszawskich, których groby znajdują się na elbląskich cmentarzach Agrykola i Dębica mówi dziennikarka i badaczka historii współczesnej Grażyna Wosińska.
- Do Elbląga po 1945 roku przybyło wielu powstańców warszawskich – przypomina Grażyna Wosińska. - Mieli nadzieję na spokojne życie po wojennej gehennie. Uważali, że Urząd Bezpieczeństwa na Ziemiach Odzyskanych ich nie znajdzie. Jak się okazało, nie mieli racji. Doświadczył tego Stefan Brzozowski. Od 1946 roku był prześladowany, oskarżony o posiadanie broni palnej oraz o to, że był wrogiem ustroju. - Tylko dlatego, że byłem w AK - opowiadał mi przed laty - jako wróg ustroju zostałem aresztowany. Prawie rok przesiedziałem w więzieniu. Wyszedłem na mocy amnestii z 1952 roku.
   Tyle szczęścia nie miał jego dowódca z powstania, mjr Bolesław Kontrym ps. Żmudzin, dowódca 4. kompanii zgrupowania Bartkowiaka. Został skazany na śmierć po czteroletnim śledztwie i torturach. Wyrok wykonano w styczniu 1953 r.
   Stefan Brzozowski ps. Fiat zmarł 27 lipca 2008 r. Jego pogrzeb odbył się 1 sierpnia. To symboliczna data. Zapisał wcześniej prośbę, by głos nad trumną zabrała Grażyna Wosińska. - Było to dla mnie ogromne przeżycie, ogromne wzruszenie – wspomina dziś elbląska dziennikarka. - Odczytałam ostatni rozkaz, ten, który zakończył Powstanie Warszawskie.
   Grażyna Wosińska podczas swoich badań ustaliła nazwiska ok. 20 powstańców, którzy po zakończeniu II wojny światowej osiedlili się w Elblągu. Wielu już odeszło, a wśród żyjących jest m.in. ks. infułat Mieczysław Józefczyk, który zawsze uczestniczy w obchodach rocznicowych. W 2013 r. rozmawialiśmy z uczestniczką powstania Danutą Matejek.
   
W przededniu 70. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Grażyna Wosińska apeluje do elblążan, by zapalili znicze na grobach bohaterów. Wskazuje miejsca pochówku m.in. Stefana Brzozowskiego ps. Fiat (cm. Dębica), mjr Tytusa Stefana Żychowskiego ps. okupacyjny Rudolf Szłapiński (zm. 1955 r.) czy najmłodszego Włodzimierza Skolimowskiego ps. Saturn (zm. 1945 r. - miał wówczas 15 lat. Mogiły obu znajdują się na cmentarzu Agrykola).[fotor]
   - O najmłodszym powstańcu niewiele wiem, a jestem bardzo ciekawa jego historii – mówi Grażyna Wosińska. - Może są wśród elblążan, ci którzy go znali, może dysponują archiwalnymi dokumentami?
   I podkreśla, że dla niej rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego jest bardzo ważna: - Chciałabym, żeby ojcowie przyprowadzali synów na groby powstańców, by mówili im o historii. By pamięć o bohaterach była przekazywana z pokolenia na pokolenie. Nie za sprawą przekazu Muzeum Powstania Warszawskiego czy filmu, który jest raczej hollywoodzką produkcją. Ale by płynęła z potrzeby serca – kończy dziennikarka.
   
   O elbląskich obchodach 70. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego

   
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Teraz podczas jakies wojny bym zachowywał się jak Sikorski. Bym słał potępiające tweety na napastników :D
brajazak (2014.07.31)

info

5  
  2
Bohaterem w tych czasach jest Lepper, który ujawnił prawdę i poniósł za to najwyższa karę. Chwała polskim bohaterom.
Patriota (2014.07.31)

info

7  
  3
Bohater Lecz Kaczyński, wiedząc o grożących mu niebezpieczeństwach, poleciał i został zabity w zamachu. Przepowiedział że najpierw Gruzja, później Ukraina i Polska tez będzie na celowniku. Przy antypolskim nastawieniu rządu można stwierdzić że jest to największy bohater w dziejach Polski.
Bierny_obserwator (2014.07.31)
Dobrze, że w Elblągu zaczyna się dziać cokolwiek co związane jest z polskim patriotyzmem. Widać strasz po zniszczeniu Elbląga przez czerwoną swołocz jest tak wielki, że nawet dzisiaj miasto jest czerwone aż purpurowe. Mentalnie i układowo Elbląg jest dalej w PRL
niewiemalesiewypowiem (2014.07.31)

info

11  
  6
To nie ze strachu Elbląg jest czerwony. To skutek powojennej historii tego miasta i przesiedleń. Na 1 500 000 mieszkańców województwa warmińsko- mazurskiego Polaków jest 20 tysięcy. Liczby więc mówią same ze siebie, nie trzeba tu komentarzy. Ponad 80 % tego kraju tkwi mentalnie w PRL-u. Z rządzącymi na czele. A wszelkiej maści układy i układziki są jej potrzebne jak tlen. Dzięki nim zapewniają dostatnie życie sobie, swoim rodzinom i znajomym. Trudno pojąć, że na to przyzwalamy.
(2014.07.31)

info

17  
  2
I tak w skrócie od patriotyzmu do szowinizmu. .. Zgroza!
(2014.07.31)

info

6  
  9
:bierny obserwator: czy ty jstes normalny???? bohater?? bo spóznil sie na samolot bo pił wieczorem?/ gdyby sie spóznił i nie kazał lądowac wszyscy by zyli. .. .. jaki to bohater?/ Oni tu polegli walczyli życiem za życie i oddali swoje zycie a co on zrobił??? mącił i kłocil sie ze wszystkimi to nikomu nie pomoglo
wierny (2014.07.31)

info

3  
  4
:bierny obserwator: czy ty jstes normalny???? bohater?? bo spóznil sie na samolot bo pił wieczorem?/ gdyby sie spóznił i nie kazał lądowac wszyscy by zyli. .. .. jaki to bohater?/ Oni tu polegli walczyli życiem za życie i oddali swoje zycie a co on zrobił??? mącił i kłocil sie ze wszystkimi to nikomu nie pomoglo
wierny (2014.07.31)
A co zrobiła niemiecka sfołocz? Ona pierwsza doprowadziła do wojny i straszliwych zniszczeń. Rosjanie niszczyli niemieckie ziemie w odwecie. Ich zginęło ponad 20 mln! Nic więc dziwnego, że niszczyli niemiecką sfołocz. Takie są " uroki" wojny. Dlatego dążenie Polaków do kolejnego konfliktu jest co najmniej zadziwiające.
(2014.07.31)

info

4  
  4
Pisze się swołocz! Zanim zaczniesz komentować to zapoznaj się ze słownikiem ortograficznym i zasadami polskiej pisowni :)
(2014.07.31)