30
30.07.2014

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Godzina W A kiedy wybiła godzina W i przyszło się o polskość bić cóż że nie było w ręku broni lecz serce chciało z honorem żyć. I poszli walczyć o polski honor o ludzką godność, o wolny dom bo serca były silne i młode choć bomby z nieba waliły jak grom. I zapłonęły krwią barykady, krwią swych obrońców młodzieży kwiat a poświęcenie było duże, a słowa powstanie płynęło w świat. Lecz broni ciągle było mało a wróg uzbrojony po zęby był i pozostała tylko benzyna co czołgi wroga zmieniała w pył. 63 dni krew przelewano, na gruzach miasta matki swej, a drogę walczącym wskazywały krzyże poległych po bombach lej. Z pieśnią na ustach, ,Marsz Mokotowa" wciąż szli do boju na polu chwały lecz wróg się sprężył z potężną siłą i pozostały tylko kanały. Zdeptano godność Ludu Warszawy minęły lata, sny pozostały lecz honor powstańców na zawsze pozostał a w herbie dalej jest Orzeł Biały
(2014.07.31)

info

2  
  2
Do przedostatniego jesteś głupi jak stary kalosz
(2014.07.31)

info

1  
  4
Te budowniczy jest bezrobocie weź kilof i jedz do Warszawy na której cegle pisze Cadinen za kuj i bierz ośla łąko
(2014.07.31)

info

2  
  3
Godzina W Godzina W dała im znak by walczyć o honor i godność człowieka by dalej w powietrzu łopotał Orzeł Biały szli do powstania nikt nie zwlekał. Choć krew z barykad płynęła obficie nie było broni lecz walczyć każdy chciał oddawał dla Ojczyzny z honorem swe życie wśród lasu krzyży i ludzkich ciał. Lecz serca były dziecinne i młode po jasnych włosach płynęła często krew hełmy niemieckie wpadały im na głowę walczyli za Ojczyznę i przelewali krew. Cuchnęły czeluście mrocznych kanałów gdy tylko już jedna pozostała droga z modlitwą na ustach ginęli w czeluściach konali wzywając cicho matkę Boga. Płakały matki poległych synów do piersi tuliły strzępy ciał w żałobie do Boga podnosiły głowę wśród świstu kul i huku dział. Padło powstanie w nierównej walce pozostał honor i wieczna chwała gdy idę przez Warszawę i słyszę grzmot burzy myślę że to biją powstańcze działa. Dalej łopoce Sztandar Polski i dumnie lśni Orzeł w złotej koronie oddajmy hołd poległym powstańcom pochylmy głowy kleknijmy w ukłonie Elbląg 11.07.2012
(2014.07.31)

info

2  
  2
fajnie, że są jeszcze nauczyciele, którzy chcą coś zrobić ze swoimi podopieczymi i fajnie, że jest jeszcze grupa młodzieży ponadgimnazjalnej, która z przyjemnością angażuje się w takie i inne akcje, a nie siedzi pod blokami i opluwa chodniki
(2014.07.31)

info

8  
  0
Ciągle wydaje mi się, że ludzie mylą pojęcia na temat patriotyzmu to nie jest umieranie za ojczyznę ale gotowość walki o nią a także codziennej pracy, kultywowanie kultury i solidarności z własnym narodem. Do wszystkich którzy piszą że nie będą walczyć dla polityków, lecz wyjadą a obawiam się, że nie mieli by za wielkiego wyboru. Być zbombardowanym na zatłoczonych drogach, wylądować w obozach dla uchodźców, porzucić dorobek życia lub zostać by patrzeć jak mordują i gwałcą może twoją rodzinę, może moją. Nasz naród już to przerabiał nie raz a przegrywał przez politykierstwo, przez wiarę w rządzących tak jest do dzisiaj popatrzcie co się tak naprawdę dzieje w Polsce a na to wszystko pozwala otumaniony przez władzę naród. POzdrawiam!
Lolelb (2014.08.01)

info

3  
  0
Ale sa też tacy murarze co chodzi im tylko o cegłę którą z tąd zabrali na odbudowę stolicy pewnie że może nie powinni ale był taki czas a nie inny
(2014.08.01)

info

3  
  0
Powstańczy zryw. I przyszedł pierwszy sierpnia choć maki przekwitły czerwienią na barykadach biła Polska krew najmłodsze serca ruszyły do walki w godzinę W powstańczy zew. Ruszyły do boju Szare Szeregi z harcerską lilijką na niemieckim hełmie z butelką benzyny i granatem w ręku niszczyli wroga brzemię. Hej chłopcy bagnet na broń płynęła pieśń na gruzach Warszawy oddawali swe życie w nierównej walce dla swojej Ojczyzny i ukochanej Warszawy. Całunem ich był powstańczy sztandar gdy konający do piersi go tulił z pieśnią na ustach odchodził w zaświaty z rozdartą piersią od niemieckiej kuli. Warszawo ma płynęła pieśń przez łzy gdy ona płonęła jak pochodnia a matki opłakiwały dzieci swe śmierć zaglądała tutaj co dnia. I pozostały tylko kanały cuchnące czeluści dające omdlenie w półmroku kanałów dających nadzieję powoli umierało orłów pokolenie. Minęły lata czas rany zabliźnił lecz pamięć po powstańcach na zawsze pozostała chylimy czoła nad ich bohaterstwem dzisiaj im składa hołd Polska cała. . Henryk Siwakowski Elbląg 1.08.2014.
(2014.08.01)

info

3  
  1
Burak i ignorant, nic dziwnego, że taką mamy Polskę jak są w niej tacy obywatele. WSTYD !!!
PATRIOTA (2014.08.01)
Albo mam coś ze słuchem, albo nic nie wyło. .. ???
zaskocz (2015.08.03)

info

1  
  0