A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Godzina W
A kiedy wybiła godzina W
i przyszło się o polskość bić
cóż że nie było w ręku broni
lecz serce chciało z honorem żyć.
I poszli walczyć o polski honor
o ludzką godność, o wolny dom
bo serca były silne i młode
choć bomby z nieba waliły jak grom.
I zapłonęły krwią barykady,
krwią swych obrońców młodzieży kwiat
a poświęcenie było duże, a słowa
powstanie płynęło w świat.
Lecz broni ciągle było mało
a wróg uzbrojony po zęby był
i pozostała tylko benzyna
co czołgi wroga zmieniała w pył.
63 dni krew przelewano, na gruzach
miasta matki swej,
a drogę walczącym wskazywały
krzyże poległych po bombach lej.
Z pieśnią na ustach, ,Marsz Mokotowa"
wciąż szli do boju na polu chwały
lecz wróg się sprężył z potężną siłą
i pozostały tylko kanały.
Zdeptano godność Ludu Warszawy
minęły lata, sny pozostały
lecz honor powstańców na zawsze pozostał
a w herbie dalej jest Orzeł Biały
Do przedostatniego jesteś głupi jak stary kalosz
Te budowniczy jest bezrobocie weź kilof i jedz do Warszawy na której cegle pisze Cadinen za kuj i bierz ośla łąko
Godzina W
Godzina W dała im znak by walczyć
o honor i godność człowieka by dalej
w powietrzu łopotał Orzeł Biały szli
do powstania nikt nie zwlekał.
Choć krew z barykad płynęła obficie
nie było broni lecz walczyć każdy
chciał oddawał dla Ojczyzny z honorem
swe życie wśród lasu krzyży i ludzkich
ciał.
Lecz serca były dziecinne i młode po
jasnych włosach płynęła często krew
hełmy niemieckie wpadały im na głowę
walczyli za Ojczyznę i przelewali krew.
Cuchnęły czeluście mrocznych kanałów
gdy tylko już jedna pozostała droga
z modlitwą na ustach ginęli w czeluściach
konali wzywając cicho matkę Boga.
Płakały matki poległych synów do piersi
tuliły strzępy ciał w żałobie do Boga
podnosiły głowę wśród świstu kul i huku
dział.
Padło powstanie w nierównej walce pozostał
honor i wieczna chwała gdy idę przez Warszawę
i słyszę grzmot burzy myślę że to biją
powstańcze działa.
Dalej łopoce Sztandar Polski i dumnie lśni
Orzeł w złotej koronie oddajmy hołd poległym
powstańcom pochylmy głowy kleknijmy w ukłonie
Elbląg 11.07.2012
fajnie, że są jeszcze nauczyciele, którzy chcą coś zrobić ze swoimi podopieczymi i fajnie, że jest jeszcze grupa młodzieży ponadgimnazjalnej, która z przyjemnością angażuje się w takie i inne akcje, a nie siedzi pod blokami i opluwa chodniki
Ale sa też tacy murarze co chodzi im tylko o cegłę którą z tąd zabrali na odbudowę stolicy pewnie że może nie powinni ale był taki czas a nie inny
Powstańczy zryw.
I przyszedł pierwszy sierpnia
choć maki przekwitły
czerwienią na barykadach
biła Polska krew
najmłodsze serca ruszyły do walki
w godzinę W powstańczy zew.
Ruszyły do boju Szare Szeregi
z harcerską lilijką na niemieckim hełmie
z butelką benzyny i granatem w ręku
niszczyli wroga brzemię.
Hej chłopcy bagnet na broń
płynęła pieśń na gruzach Warszawy
oddawali swe życie w nierównej walce
dla swojej Ojczyzny i ukochanej Warszawy.
Całunem ich był powstańczy sztandar
gdy konający do piersi go tulił
z pieśnią na ustach odchodził w zaświaty
z rozdartą piersią od niemieckiej kuli.
Warszawo ma płynęła pieśń przez łzy
gdy ona płonęła jak pochodnia
a matki opłakiwały dzieci swe
śmierć zaglądała tutaj co dnia.
I pozostały tylko kanały
cuchnące czeluści dające omdlenie
w półmroku kanałów dających nadzieję
powoli umierało orłów pokolenie.
Minęły lata czas rany zabliźnił
lecz pamięć po powstańcach
na zawsze pozostała
chylimy czoła nad ich bohaterstwem
dzisiaj im składa hołd Polska cała. .
Henryk Siwakowski
Elbląg 1.08.2014.
Burak i ignorant, nic dziwnego, że taką mamy Polskę jak są w niej tacy obywatele. WSTYD !!!
Albo mam coś ze słuchem, albo nic nie wyło. .. ???