A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Co za szczyty intelektualnej płodności. Nie widzicie nic dobrego w obchodach 70 rocznicy Powstania, w oddaniu hołdu ludziom, którzy heroiczną walką i najwyższą ofiarą złożoną z własnego życia dali nam możliwość życia w tym kraju i możliwość wypisywania takich choćby bzdur? Macie wybór, właśnie dzięki nim, nie musicie brać w tym udziału, nie musicie pamiętać, nie musicie czcić. Ale zwykła ludzka przyzwoitość{ bo przecież jesteście przyzwoici we własnym mniemaniu, prawda} nakazywała by powstrzymać się od takich komentarzy. Tyłki wam już kompletnie rozpaniały. Uderzyło do głowy beztroskie życie. Ciekawe, co zrobicie, kiedy nadejdzie chwila próby? Uciekniecie czy staniecie jak niegdyś Oni przed wyborem życie czy Ojczyzna. Tylko nie spodziewajcie się, że kto inny będzie chronił wasze beztroskie i leniwe tyłki. Powodzenia!
przykre. .. rozumiem i jeżdżę na różne inscenizacje które pokazują w sposób " namacalny" historię. Dlaczego wszystkie uroczystości musimy obchodzić na smutno? z kwiatami i pomnikami, na czarno? Taki przekaz jest lepszy, jaśniejszy.
A moim zdaniem pomysły tego pana od historii są naprawdę fajne, uczą i dają w sposób aktywny poznać historię tego narodu który choć biedny, to dumny i waleczny. Chętnie przyjdę zobaczyć tą inscenizację.
To czy powstanie było błędem czy nie jest już kwestią historyków.
Czytając jednak te komentarze powyżej jestem przekonany, że dzisiaj taki zryw by się nie powtórzył. To nie kwestia zdrowego rozsądku piszących. Raczej braku charakteru. Zasilili by oni szeregi szmalcowników bądź niebieskiej policji w najgorszym przypadku komunistycznych zbrodniarzy tylko po to by przeżyć jeden dzień dłużej. Bez honoru, ale z kasą.
To właśnie imprezy na lato w Elblągu - rocznice pod pomnikami.
Honoru mam wiele, a kasa się przyda. Patriotyzm? A przepraszam do kogo? Do czego? Do polityków? Każdy sobie panem w rzeczypospolitej ot co! Tak zyję i chornię moje otoczenie, a nie innych leni! Obcy ludzi np poolitycy mają swoich ochroniarzy, za nich nigdy nie bede walczył i umierał! Oni to nie Polska! Honor mam, ale nie dla nich. kasa ię liczy i oczywiście bym nie ginłą za byle kogo ale wyjechałbym za kasę w świat, a reszta nie moja sprawa. Czy teraz ludzie nie wyjechali za kasą? Za życiem z biednej Polski? Hey Yeah! :D
" Każdy sobie pan w naszej Rzeczypospolitej, kto jeno ma szablę w garści i lada jaką partię zebrać potrafi. Co mi uczynią? Kogo ja się tu boję?" i takie mam zdanie o Polsce, o politykach czy innych smiesznych patriotach. Do czego i kogo mam być honorowy? Nie wasza sprawa!
człowieku mylisz się! To własnie jest - kwestia zdrowego rozsądku piszących a nie brak charakteru - Ja nie mam zamiaru ginąc w imię wyimaginowanych idei politycznych w byle aferce jeszcze małych prowokatorów. O mój charakter się nie martw. Nie twoja sprawa.
Henryk Siwakowski
Elblag 18.o7.2013.
Tobie Ojczyzno.
A kiedy wybiła godzina W
spłynęły krwią powstańcze barykady
i włosy dziewcząt białe
choć broni nie było
walczyli o honor
i szły na śmierć harcerskie zastępy całe.
Po gruzach Warszawy płynęła pieśń
Hej chłopcy bagnet na broń
niejedna w ranach krwawiła pierś
niejedna krwią spływała skroń.
Czeluście kanałów były ich schronem
i domem by bronic Ojczyzny
wokoło czuć było fetor rozkładających się ciał
i tam leczyli swe blizny.
Och jakże trudno było umierać
gdy było tylko szesnaście lat
łzy często zalewały oczy
gdy z boku konał
młodszy brat.
A w sercach cicho płynęła pieśń
, ,Warszawo ma ciągle płaczę
i nie wiem czy cię jeszcze zobaczę
Warszawo ma, ,.
Ten był szczęśliwy był szczęśliwy
co przeżył te dni
choć w sercu miał rany krwawe
spalone miasto i krzyży las
poległych za Warszawę.
Dzisiaj przed nimi chylimy czoło
składamy hołd bohaterom Warszawy
oddali Ojczyźnie to co najdroższe
życie dla kochanej Warszawy.
warszawa niech najpierw odda nam nasze cegły a potem pogadamy o honorze!