A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Gdyby nie Jerzy Małek festiwal byłby klapą. Myślę, że organizatorzy czyli pracownicy Galerii El / raczej plastycy, niż jazzfani / pozostawieni w tym roku na pożarcie przez Dyr. Sarnowskiego powinni na przyszłość podeprzeć się nie tylko ETK / średnia wieku 60 + pewnie zaproponowali Karolaka i Muniaka /, ale także elblążanami uczestnikami imprezy i przynajmniej zapytać / wystarczy wystawić skrzynkę na opinie i propozycje w hallu /ich o preferencje muzyczne, bo to dla widzów jest ta impreza, a wykonawcy jazzowi są nieporównywalnie tańsi od tych z Dni Elbląga. Mam nadzieję, że nowe po listopadzie władze Miasta, mniej disco polowe, docenią także promocyjne znaczenie imprezy.
nie przesadzaj, że coś się zmienia bo wcześnie organizowali chyba 10 lat? jak nie wiecej fetiwal jazz bluesowy i jakos elblag na mapie krajowej nie zaistniał. albo kiepska promocja albo wykonawcy do bani ale w to nie wierze bo byli podobni. Mało kasy na promocje ale elblag nie zyje tylko jazzem, ludzie lubią disco polo - masa elblazan z nimi nie wygrasz na ilosc a i są fani hip hop czy rocka, popu. Nie wszystko musi i moze isc na jazz bo to muzyka elitarna pomimo ze to lata 40 XX wieku :)
jaki festiwal jazzowo bluesowy ??? to nie był żaden festiwal, tylko cykle letnich koncertów. takie rzeczy są na porządku dziennym w wielu miastach, więc poleciałeś trochę mój przedmówco z tym zaistnieniem na mapie krajowej
Było cykliczne i kilkudniowe? było! Niewiele się rózni tamta formuła od obecnej :) poczytaj lepiej
Retty! nazwę Lato zamienili na festiwal i wielka mi różnia! poczatkowo było 3 dniowe później ograniczyli dni i miesiace; ) Formuła lekko rozbydowana obecnie.
Lato Jazzowo - Bluesowe miało koncerty rozłożone na kilka dni, nawet na siedem, a festiwal jazzblag jest skumulowany na trzy dni. Niewiele się to różni jakością, merytorycznością. Ot nazwa, i lekka kosmetyka. Prawie to samo i te prawie nie robi różnicy.
nie wiem o co te spory, ale festiwal nie trwa lipiec- sierpień, tak jak były organizowane te koncerty z lat ubiegłych
proszę o zabranie głosu galerników i roztrzygnięcie sporu oraz ustosunkowanie się do uwag elblążan
Jazzbląg III był gorszy niż Jazzbląg II, ale lepszy, niż będzie Jazzbląg IV
Poprosimy Leszka Możdżera i Nigela Kennedy' go!!