34
26.06.2014

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Od razu widać, że ta pisanina to prowokacja. Nie trzeba byłoby jej stosować gdyby w galerii rzeczywiście coś interesującego się pojawiło.
woooooooooow (2014.06.27)

info

8  
  0
gdyby była informacja, że wino będzie za darmo to bym na pewno przyszedł, na bank bym się pojawił i podziwiał
miłośniksztukwszelakich (2014.06.27)

info

5  
  0
nie jestem artystką i nie mam duszy artystycznej. Nie widzę piękna w kwadratach, kropkach czy innych kreskach. Jestem prostym człowiekiem i piękne są dla mnie obrazy, które rozumiem. Nie widzę przesłania w geometrii tak jak uznaje się za sztukę " czarny kwadrat na białym tle" Malewicza. Więc jeżeli taka jest sztuka współczesna to proszę mi wybaczyć ale lepiej podobają mi się w takim razie muzea. Nie rozumiem sztuki współczesnej, ani mi się ona podoba ani nie podoba. Jest mi obojętna. I przypuszczam, że większość ludzi tak sądzi. A swoją drogą trzeba było zaprosić elbląskich vip-ów. Oni wszędzie chodzą jak coś jest za free ( w tym przypadku chyba wino?)
AnaHana (2014.06.27)

info

12  
  0
Szanowna autorko artykułu. Dziwnie brzmią Twoje dąsy o frekwencję na omawianej imprezie. Tym bardziej, że każdy średnio poinformowany wie, że takie wypusty twórcze na całym świecie są niszą i interesują wąskie grona. Mnie dziwi Twoje zniesmaczenie i jednocześnie napawa niesmakiem informowanie, że przecież było darmo. No to co ?, pytam. Darmowy był też koncert tzw. Oceany. Może w tym problem, że w Elblągu mamy wybór miedzy totalna komercją, a totalna abstrakcją. Może trzeba więcej ' ' środka' ' ?
(2014.06.27)

info

13  
  0
Ona jest początkujacym dziennikarzem wiec jeszcze łapie się na ta papke zdziwienia i nawracania ludzi na to co wg niej jest słuszne. Tylko że doświadczeni odbiorcy nie traktują takich artykułow powaznie i w duchu się śmieją nawet nie komentując bo już poprzednicy zauważyli, że żali się dziewczę i pisze dyrdymały. Ja od lat chodzę do galeri el i niejednokrotnie byłam swiadkiem niskiej frekwencji a pani marty wiloch tam nie było, pojawiła się dopiero gdy znalazła pracę jako dziennikarka, wiec obyta nie jest. dopiero się uczy więc i pisze o czymś o czym się nie zna. a że ludzi było mało. .. poprzednik dobrze napisał. taka specyfika miasta. Każdy lubi coś innego i nie ma to nic wspólnego jak wyżej pewien człowiek napisał, że to wina jakiegoś politycznego spotkania w sm zakrzewo. To nie ma nic z tym wspólnego. Kolejna osobna wypowiada się o tym, o czym nie ma pojęcia aby tylko się wypowiedzieć dla szumu bo go kocha.
(2014.06.27)

info

13  
  4
Taki trochę ten artykuł. .. hmmm. .. nie na miejscu. .. Przy organizacji jakiejkolwiek imprezy ma znaczenie termin (mecz, koniec roku szkolnego), więc warto brać okoliczności po uwagę. Poza tym nie każda wystawa musi budzić emocje i zapewniać wysoką frekwencję. Trzeba brać po uwagę, że nie jest to sztuka " popularna" , więc i wielbicieli ma mniej. A autor czegokolwiek musi się liczyć, ze tworząc taką, a nie inną sztukę ma mniej odbiorców. Pytanie - po co tworzy, z potrzeby serca, emocji, czy dla zdobycia poklasku. Na tłumy wielbicieli pracuje się latami. .. a znamy wielkich, którzy się nie odczekali. ..
zadziwiona (2014.06.27)

info

4  
  0
sprawdza się powiedzonko, że tytuły naukowe nie świadczą o? W tym przypadku o talencie :) hehe Prace są na poziomie licealistki a autorka przecież się na tych studiach wymęczyła, musiała na śmieszne kompromisy isć w system a tutaj lipa. Nie ma niczego :) Takie coś to i ja stworzę.
(2014.06.27)

info

8  
  2
Pani Marto, kto Panią uczył pisać artykuły? Takie obrażanie się, które przejawia Pani w tekstach, buntownicze nastawienie-wszyscy są źli, okropni, a Pani wersja jedyna słuszna i sprawiedliwa. Jak można tak traktować Czytelnika? Dziwię się, że Portel to puścił, ale rozumiem, więcej wejść, więcej reklam. Tekst obraża mnie oraz innych Odbiorców, to niepierwszy Pani artykuł, który, balansując na granicy chamstwa przedstawia i narzuca jeden" słuszny" punkt widzenia. Ludzie nie przyszli, bo m. in ich to nie interesuje! Na Salonie Elbl. była masa ludzi, na występ Cantaty trudno było wolne miejsce znaleźć! Niech Pani nie zrzędzi i nie narzuca nam co ma się nam podobać, a co nie i na jakie wystawy mamy chodzić. Jeśli nikt nie przyszedł, to widocznie ta konkretna wystawa byłą nudna, nieciekawa!Mam iść, żeby szpanować, jaka ze mnie miłośniczka sztuki? A Pani, i bardzo początkująca dziennikarko, zamiast krytykować i obrażać ludzi, lepiej niech zapisze się do szkoły dziennikarstwa, bo poziom jaki Pani prezentuje jest infantylny i momentami zwyczajnie głupi. Tak jak pisał któryś z poprzedników, sama Pani zaczęła chodzić na wystawy odkąd ma pracę w Portelu! To czysta hipokryzja i żenujące nieposzanowanie Czytelnika, który jest de facto Pani pracodawcą. Ja już Pani tekstów więcej nie zdzierżę. Zanim zacznie Pani wszystkich obrzucać błotem, niech zrobi rachunek sumienia samej siebie. Ja Pani teksty będę obchodzić szerokim łukiem, bo znów mi się dostanie. Za cokolwiek.
CiotkaDobraRada (2014.06.27)

info

8  
  2
Ona już chodziła do szkółki. .. niestety niewiele wyniosła z. .. UWM Olsztyn :), papier to nie wszystko. talentu się nie kupi :) praktyka, praktyka i 100 razy praktyka. Pewnie się dziewczę doszlifuje, na błedach się ludzkosć uczy. Moze tak obiektywnie by pisala chociaz tzw. dziennikarze lubią pełnić morale tylko kto się ich wersjami przejmuje? Portel czy tvn, tvp jeden ten sam bełkot. Nie ważne co, ważne ze niby coś jest i zapłacone; )
(2014.06.27)

info

4  
  3
Cóż złego napisała MW?! Obraziła kogoś? Próbowała recenzować coś, o czym nie ma pojęcia? Nie, ale niektórzy lubią sobie dopowiadać niestworzone historie. Rozumiem tych, którzy na pierwszej stronie napisali, ze nie chodzą, bo nie chcą i mało ich wystawy interesują, rozumiem tych, którym tekst nie przypadł do gustu. MW wyraźnie zaznaczyła, że takie jest prawo odbiorcy :] Ale ten festiwal frustracji w wykonaniu kilku osób powyżej to jakaś paranoja. Od jakiegoś czasu pod jej tekstami pojawiają się ścieki produkowane zawsze (!) przez te same osoby. Ale do rzeczy, " obyte" elbląskie słońca. " Papka zdziwienia (. .. )" ? Fundamentalna zasada mówi, że dziennikarz musi być zdziwiony stale. Bo jeśli się wie wszystko, to się o nic nie pyta, a jak się nie pyta to się nie znajduje. Że wcześniej nie bywała? A przyszło ci do głowy zblazowana eliciaro, że przed rozpoczęciem pracy w Portelu bywać nie mogła, bo nie było jej w elbląskiej czasoprzestrzeni? Czy może nikt nigdy nie powinien zacząć bywać, bo odbierasz to jako atak na swoją jakże doświadczoną odbiorczo elitarność? Nic dziwnego, że galeria jest pusta, skoro idąc tam pierwszy raz ryzykuje się zagryzienie przez " doświadczonych odbiorców" , którzy z pierwszym łykiem powietrza wciągają w płuca kosmiczną wszechwiedzę i tak im zostaje do końca żywota.
kasaki (2014.06.28)

info

7  
  2